Reklama
Kadra

PZPN skontaktuje się z kolejnym kandydatem na selekcjonera. Ma zdecydowanie największe doświadczenie

Fot. Screen / YouTube / TVP Sport

Po rozmowach z Fabio Cannavaro czas na kontakt z kolejnym kandydatem na selekcjonera. Cezary Kulesza zamierza porozmawiać ze Slavenem Biliciem.

W sobotę w godzinach popołudniowych doszło do spotkania pomiędzy Cezarym Kuleszą i Fabio Cannavaro. Według doniesień z włoskich mediów to właśnie zwycięzca Złotej Piłki z 2006. roku jest aktualnie faworytem do objęcia reprezentacji Polski.

Jak podaje Gianluca Di Marzio PZPN zaoferował 48-latkowi dwuletnią umowę z największą pensją w historii naszej kadry. Cannavaro miałby zarabiać około 2 miliony euro rocznie po odliczeniu podatków. Cezary Kulesza przyznał jednak, że były piłkarz m.in. Realu Madryt ma takie same szanse na dostanie angażu jak inni kandydaci.

Doceniam to, że tak znany piłkarz pofatygował się do Polski na rozmowę. To jest jeden z wielu kandydatów, nie jest faworytem. Wszyscy mają równe szanse – mówił prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej po spotkaniu z Włochem.

Nowa twarz

W ostatnich dniach głośno mówi się jednak o kolejnym trenerze, który mógłby przejąć stery w naszej kadrze po Paulo Sousie. Mowa tutaj o Slavenie Biliciu. Chorwat w sobotę oficjalnie przestał pełnić funkcję menadżera chińskiego Beijing Gouan i jego nazwisko widnieje na liście wolnych agentów.

Według informacji portalu „Sport.pl” Kulesza zamierz wkrótce skontaktować się z Biliciem, by zaproponować mu nową pracę. 53-latek ma zdecydowanie największe doświadczenie spośród wszystkich wymienianych wcześniej kandydatów, bowiem przez długi czas trenował m.in. reprezentację Chorwacji czy West Ham United. W swoim CV ma także kilka innych mocnych klubów.

Dziennikarz serwisów Krótka Piłka oraz Madridistas.pl, fan glacy Pepa Guardioli i pizzy hawajskiej