Reklama
Sport247

LeBron James odpowiedział na zaczepkę Ibrahimovicia. Mocna riposta koszykarza

foto//screen//facebook//ACMilan

Jeden z najlepszych koszykarzy w historii, LeBron James wmieszał się w dyskusję, na temat udziału sportowców w życiu politycznym. Była to odpowiedź na słowa Zlatana Ibrahimovicia potępiające takie zachowanie.

Kilka dni temu w rozmowie z oficjalnym serwisem UEFA Zlatan Ibrahimović krytycznie wypowiedział się na temat sportowców, którzy angażują się w życie polityczne. Szwedzki napastnik uważa, że jeśli ktoś chce się czemuś poświęcić, to powinien zrobić to w zupełności.

– To, co robi James na parkiecie, jest fenomenalne. Nie podoba mi się jednak, że ludzie z takim statusem biorą się za rozmowy o polityce. Rób to, w czym jesteś dobry i czym aktualnie się zajmujesz. Ja gram w piłkę nożną i nie uprawiam polityki. To pierwszy błąd, który popełniają sławni ludzie. Lepiej trzymać się z daleka od tych tematów i nie ryzykować, że zostawi się złe wrażenie po swoich wypowiedziach – powiedział piłkarz Milanu.

Koszykarz bardzo szybko odpowiedział na zaczepkę piłkarza, a konkretnie po meczu Los Angeles Lakers z Portland Trail Blazers. Stwierdził wtedy:

– Nigdy się nie zamknę na temat rzeczy, które są złe. Mówię o moim narodzie, mówię o równości, sprawiedliwości społecznej, rasizmie, tłumieniu wyborców, o rzeczach, które dzieją się w naszej społeczności, bo jestem jej częścią. Wiem, co się dzieje, bo mam grupę ponad 300 dzieci w mojej szkole. One potrzebują głosu. Jestem nim i używam mojej platformy do pokazywania wszystkiego, co się dzieje, nie tylko w mojej społeczności, ale w kraju i na całym świecie – powiedział James.

– To zabawne, że Ibrahimović to powiedział, bo w 2018 roku to on mówił o tym samym, kiedy rasizm dotyczył jego nazwiska. Jestem złym gościem to takich dyskusji, bo odrobiłem pracę domową – podsumował.

Reklama
Fanatyk ligi angielskiej oraz najlepszej ligi świata czyli polskiej A-klasy ;) Twitter: @Jakub10920713