Reklama
Ekstraklasa

Błaszczykowski odpowiedział na krytykę Bońka. Ostra reakcja piłkarza Wisły Kraków

fot. własne/Paweł Jerzmanowski

Zbigniew Boniek w rozmowie z Tomaszem Włodarczykiem odniósł się do zachowania Jakuba Błaszczykowskiego po bramce zdobytej w Poznaniu. Prezes PZPN skrytykował czyn kapitana Wisły, który zignorował Petera Hyballę. Piłkarz wówczas podbiegł po strzelonym goli do Kazimierza Kmiecika, czyli asystenta niemieckiego szkoleniowca. Panowie byli skonfliktowani, więc reakcję 108-krotnego reprezentanta Polski należy uznać za czytelną. Ostatecznie z Krakowem pożegnał się 45-letni trener, a do wypowiedzi wiceprezydenta UEFA odniósł się sam zainteresowany.

„To ja zadecyduję, kiedy skończę grać”

Wszystko zaczęło się od celebracji skrzydłowego w trakcie rywalizacji z Lechem. Zarówno dziennikarze, jak i kibice zachowanie Jakuba Błaszczykowskiego odczytali jako wyraźne opowiedzenie się po stronie klubowego sporu. Głos w sprawie postanowił zabrać Zbigniew Boniek, który w wywiadzie dla dziennikarza portalu „Meczyki.pl”, skrytykował piłkarza Wisły Kraków. Wówczas wypowiedział się następująco.

„Regularnie oglądam ligę i muszę szczerze powiedzieć, że nie podobała mi się manifestacja Kuby Błaszczykowskiego po strzelonym golu. To było ostentacyjne pokazanie, co myślę o trenerze, którego sam zatrudniłem – mówił działacz w rozmowie z Tomaszem Włodarczykiem.

„Kuba ma wszystkie narzędzia, żeby takie sprawy rozwiązywać inaczej. Jeśli nie podoba mu się Peter Hyballa, niech go po prostu zwolni, a nie krzyżuje w transmisji telewizyjnej. Wisła ma więcej problemów niż osoba trenera. Kuba powinien po sezonie założyć marynarkę i krawat. Być właścicielem w stu procentach odpowiedzialnym za pion piłkarski. Dziś na boisku to trzydzieści procent piłkarza z najlepszych lat. Jeśli go to satysfakcjonuje, to nic mi do tego, ale kiedyś każdy musiał powiedzieć pas” – krytykował byłego kapitana reprezentacji Polski Zbigniew Boniek.

Na odpowiedź Błaszczykowskiego nie trzeba było długo czekać. Odniósł się on do sprawy na antenie „Canal+ Sport”, gdy rozmawiał z dziennikarką Mają Strzelczyk. Piłkarz nie zdecydował się na próbę ugaszenia konfliktu, a wręcz przeciwnie. W ostrych słowach odgryzł się swojemu przedmówcy.

„Prezes Boniek powinien zrobić wszystko, by 30 procent piłkarza nie wystarczało na Ekstraklasę. Pan Boniek parę razy chciał kończyć moją karierę. To ja zadecyduję, kiedy skończę grać” – podsumował Błaszczykowski.

Reklama
Dziennikarz portalu "Krótka Piłka". Pasjonat włoskiego Calcio oraz Bundesligi. Miłośnik siatkówki i piłki ręcznej. Kibic, którego błękitne serce bije w zachodniej części Londynu.