Kadra

Dymy po pierwszej połowie meczu Polska – Anglia. Dziennikarz zdradził kulisy awantury

Fot. Własne/Paweł Jerzmanowski

Po zakończeniu pierwszej połowy meczu Polska – Anglia doszło do sporej awantury. Sebastian Staszewski z portalu „Interia” podał na Twitterze, że powodem spięcia między zawodnikami obu reprezentacji był oskarżenia rzucone w stronę „Biało-Czerwonych”.

Polacy zremisowali z Anglikami 1-1 w meczu eliminacyjnym mistrzostw świata 2022. Dzięki takiemu rezultatowi wciąż zachowujemy duże szanse na grę w barażach o awans na mundial.

Spotkanie opiewało w wiele emocji i nie chodzi tylko o końcówkę, w której rzutem na taśmę uratowaliśmy remis. Pod koniec pierwszej połowy doszło bowiem do dużego spięcia między piłkarzami obu drużyn.

Rasizm

Wówczas po prowokacyjnym zachowaniu Kamila Glika reprezentanci niemal rzucili się sobie do gardeł. Z relacji Sebastiana Staszewskiego wynika, że także poza boiskiem działo się wiele. Członkowie angielskiego sztabu notorycznie zwracali uwagę sędziemu na rzekome niewłaściwe zachowanie Polaków. Konkretnie chodziło o rasistowskie gesty.

„Obrazek zza kulis meczu Polska – Anglia. W przerwie dwóch członków sztabu szkoleniowego reprezentacji Anglii poskarżyło się sędziemu technicznemu i delegatowi FIFA, że polscy piłkarze… obrażali Anglików na tle rasistowskim”

Napisał dziennikarz „Interii” na Twitterze.

„Szybko okazało się jednak, że to zwyczajne kłamstwo. W sprawę został zaangażowany delegat FIFA João Morais i wziął się za wyjaśnianie zarzutów. I szybko okazało się, że żadnych wyzwisk jednak nie było”

Dodał.

Bezpodstawne oskarżenia

Do sprawy odniósł się także Jakub Kwiatkowski. Rzecznik prasowy reprezentacji Polski zapewnił, że oskarżenia Anglików nie mają pokrycia z rzeczywistością.

„Jeżeli tak faktycznie jest, to sprawa trafi do Komisji Dyscyplinarnej, która rozstrzygnie ją na podstawie powtórek wideo. Mogę jednak zagwarantować, że oskarżenia Anglików są całkowicie bezpodstawne”

Stwierdził na łamach „WP Sportowe Fakty”.

„Anglicy w przerwie meczu skarżyli się sędziemu, że pod adresem jednego z ich zawodników zostały użyte obraźliwe słowa na tle rasistowskim. To jednak kompletna bzdura. Nic takiego nie miało miejsca”

Dodał.