Reklama
Transfery

Harry Kane chce odejść z Tottenhamu. Anglik podjął radykalne działania

grafika: własne/Krótka Piłka

Według informacji opublikowanej przez „Sky Sports” Harry Kane nie zjawił się na poniedziałkowym treningu Tottenhamu. Napastnik „Kogutów” zamierza w ten sposób wpłynąć na szefostwo klubu, aby wyraziło zgodę na jego transfer. Kapitan reprezentacji Anglii miał zawrzeć rok temu dżentelmeńską umową ze swoimi pracodawcami, którzy mieli mu umożliwić opuszczenie drużyny w aktualnym oknie transferowym.

Nieobecność Kane’a nie jest związana z zakażeniem koronawirusem ani innymi problemami zdrowotnymi. Dziś bowiem piłkarz miał rozpocząć przygotowania do sezonu 2021/22. Nie doszło jednak do tego, ponieważ oczekuje on wywiązania się włodarzy Tottenhamu z obietnicy, którą mieli mu rzekomo złożyć. Chodzi o zgodę na transfer.

„The Telegraph” poinformował w niedzielę, że w poniedziałek dojdzie do spotkania obydwu stron. Celem rozmowy ma być przedyskutowanie kwestii najbliższej przyszłości Kane’a. Według „Sky Sport” napastnik podjął już decyzję i teraz chce, aby „Koguty” umożliwiły mu zmianę barw klubowych, czyli wyraziły zgodę na jego odejście.

Od wielu tygodni kapitan reprezentacji Anglii jest łączony z przenosinami do Manchesteru City. Wraz z nim szeregi „Obywateli” miałby wzmocnić Jack Grealish. Według brytyjskich mediów Aston Villa otrzymała już oficjalną ofertę za swojego pomocnika, która wynosi 100 mln funtów. Klub wciąż jednak liczy, że piłkarz zdecyduje się podpisać nową umowę, na której mocy otrzyma niemal dwukrotną podwyżkę wynagrodzenia. Jedno jest pewne – saga transferowa z udziałem tych piłkarzy dopiero się rozkręca.

Reklama
Dziennikarz portalu "Krótka Piłka". Pasjonat włoskiego Calcio oraz Bundesligi. Miłośnik siatkówki i piłki ręcznej. Kibic, którego błękitne serce bije w zachodniej części Londynu.