Reklama
Euro 2020

Selekcjoner reprezentacji Danii mógł pracować w Polsce. Nie zwrócono wówczas na niego uwagi

Fot. Screen // YouTube // TheBeanyman

Kasper Hjulmand doprowadził reprezentację Danii do półfinału Euro 2020, gdzie zmierzy się z Anglią. Maciej Wasyniuk zdradził, że 49-latek mógł pracować w Polsce.

Sensacyjne informacje wypłynęły podczas rozmowy Macieja Wasyniuka, trenera od lat mieszkającego w Danii, z portalem WP Sportowe Fakty. Zaproponował on Kaspera Hjulmanda polskiej federacji, kiedy zwolniono Franciszka Smudę.

Zaraz po tym, jak Franek Smuda przestał być selekcjonerem polskiej kadry, rozmawiałem ze Stefanem Majewskim, ale w PZPN mieli inną koncepcję.

Wyznał Wasyniuk.

Władze PZPN były jednak wtedy bardzo sceptycznie nastawione do tego pomysłu. Po fatalnym Euro 2012 w federacji chciano, by kadrę objął polski szkoleniowiec i selekcjonerem został Waldemar Fornalik. Jednak to nie koniec tej historii.

Maciej Wasyniuk w 2014 roku polecił Hjulmanda również Lechowi Poznań. Tutaj kandydatura Duńczyka została dosłownie zlekceważona.

W 2014 roku wysyłałem propozycję zatrudnienia Hjulmanda do Lecha Poznań, ale nie dostałem nawet odpowiedzi. A szkoda, bo to świetny trener.

Opowiada Wasyniuk.

Niedługi czas później Hjulmand został trenerem FSV Mainz, a „Kolejorza” objął Maciej Skorża. Obecny selekcjoner reprezentacji Danii nie może wspominać jednak tego czasu najlepiej, ponieważ został zwolniony po zaledwie 24 meczach. 49-latek wrócił później do FC Nordsjaelland, gdzie pracował do 2019 roku.

Reklama
Dziennikarz serwisów Krótka Piłka oraz Madridistas.pl, fan glacy Pepa Guardioli i pizzy hawajskiej