Reklama
Anglia

Jakub Moder wskazał różnicę między Lechem a Brighton. Tym razem na korzyść „Kolejorza”

Fot. Brighton

Jakub Moder w styczniu dołączył do angielskiego Brighton. Pomocnik bardzo szybko odnalazł się w drużynie i wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie. Jednak brytyjska szatnia nie jest tak łatwa jak mogłoby się wydawać

Polak od przyjazdu na wyspy zdążył rozegrać już siedem spotkań w Premier League, z czego cztery razy wybiegał na boisko w pierwszym składzie. Ponadto jeśli Moder grał od pierwszych minut to zbierał bardzo dobre recenzje nawet od samego trenera „Mew”. Pomocnik powoli musi się również przyzwyczajać do nowej pozycji, ponieważ Graham Potter zwykł go wystawiać na lewym wahadle

W jednym z wywiadów zawodnik porównał atmosferę w szatni Lecha oraz „The Albion”. Reprezentant Polski widzi wyraźne różnice w relacjach między zawodnikami.

– W Brighton jest inaczej niż w Lechu. W Poznaniu była bardzo zgrana szatnia. Trzymaliśmy się blisko, mieliśmy relacje bardziej przyjacielskie. Tu jest inaczej. Jestem z innego kraju. Anglicy trzymają się razem. Ci, co mówią po hiszpańsku, trzymają się razem. Ale nie mam problemów, żeby złapać kontakt. Myślę, że moja aklimatyzacja przebiegła dobrze. Te relacje nie są tak bliskie, ale to jest naturalne – stwierdził Moder w rozmowie dla „Newonce Sport”

Najbliższa możliwość do zobaczenia Modera w barwach Brighton już w sobotę, gdy „Mewy” zmierzą się z klubem innego Polaka – Leeds United

Reklama
Fanatyk ligi angielskiej oraz najlepszej ligi świata czyli polskiej A-klasy ;) Twitter: @Jakub10920713