Reklama
Francja

Francuzi zachwyceni Milikiem. Kibice Marsylii komplementują Polaka

fot. Krótka Piłka/Paweł Jerzmanowski

Arkadiusz Milik z przytupem wkroczył do nowej drużyny. Polski napastnik w 10 spotkaniach w barwach Marsylii zdobył aż 5 bramek. W meczu przeciwko Montpellier wpisał się na listę strzelców po indywidualnej akcji. Dzięki dobremu występowi znalazł się w jedenastce kolejki Ligue 1. Co więcej, formą 27-latka zachwycają się francuscy kibice, którzy komplementują go za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Milik strzelił swojego debiutanckiego gola już w drugim występie dla zespołu z Marsylii. Był to także jego pierwszy mecz, gdy trener znalazł dla niego miejsce w pierwszym składzie. Od tamtego czasu Polak jest jednym z najjaśniejszych punktów drużyny. Komplementują go zarówno francuscy dziennikarze, jak i kibice zespołu, który swoje mecze rozgrywa na Stade Velodrome.

„Arkadiusz Milik to topowy zawodnik”

Chwalą go także koledzy z drużyny, z którymi od razu po przenosinach do Francji złapał dobry kontakt. Marsylia jednak nie może zaliczyć sezonu 2020/21 do udanych. Klub zmaga się z problemami zarówno finansowymi, jak i sportowymi. Aktualnie po kilku lepszych występach wdrapał się na 6. miejsce w tabeli Ligue 1. Najprawdopodobniej do ostatniej kolejki będzie walczył o prawo gry w europejskich pucharach (5. lokata gwarantuje udział w Europa Conference League).

Wielu piłkarzy Marsylii jest krytykowanych za swoją formę. Jednym z najczęściej atakowanych piłkarzy w mediach jest Dimitri Payet, któremu kibice zarzucają, że nie zależy mu już na graniu w piłkę oraz tylko i wyłącznie „odcina kupony”. Zgoła odmienne opinie krążą na temat Arkadiusza Milika. Polski napastnik bardzo szybko zdobył serca sympatyków zespołu, którzy doceniają jego zarówno zaangażowanie, jak i umiejętności.

  • „Prawdziwy gracz na wysokim poziomie, w przeciwieństwie do niektórych, którzy są o tym przekonani i otrzymują pensje, na które nie zasługują”.
  • „Jedyny piłkarz w tej drużynie”.
  • „Arkadiusz Milik to topowy zawodnik”.
  • „Na szczęście mamy Milika. Pytanie tylko, gdzie są inni?”.
  • „A potem będziemy się zastanawiać, dlaczego będzie chciał wyjechać latem. Cóż… Dlatego że zasługuje, aby grać w lepszym zespole”.
  • „On jest dla nas za dobry”.
  • „Jak mogliśmy uwierzyć, że zostanie z nami na dłużej niż sześć miesięcy?”.

To tylko kilka z komentarzy kibiców Marsylii, którzy zgodnie wskazują, że transfer Arkadiusza Milika był strzałem w dziesiątkę. Można je znaleźć pod każdym wpisem zamieszczonym na profilu klubu na Twitterze (powyższe opinie zostały zaczerpnięte z komentarzy pod postem, w którym poinformowano o bramce zdobytej przez Polaka). Jednocześnie większość z nich wydaje się pogodzona z tym, że polski napastnik najprawdopodobniej opuści szeregi zespołu już latem. Włoskie media wciąż informują o tym, że realnym scenariuszem w przypadku 59-krotnego reprezentanta Polski jest powrót na Półwysep Apeniński.

Reklama
Dziennikarz portalu "Krótka Piłka". Pasjonat włoskiego Calcio oraz Bundesligi. Miłośnik siatkówki i piłki ręcznej. Kibic, którego błękitne serce bije w zachodniej części Londynu.