Reklama
Niemcy Polacy za granicą

Hansi Flick i Rummenigge o Lewandowskim. „Musi uważać”

Fot. YouTube // Screen // Lanski99

Robert Lewandowski w pojedynkę rozbił Borussię M’Gladbach. Polak strzelił hat-tricka, dzięki czemu do rekordu Gerda Mullera brakuje mu już tylko jednej bramki. Pochwał pod jego adresem nie szczędziły zarówno media, jak i trener.

Sobotni wieczór był wyjątkowy dla kapitana reprezentacji Polski. Lewandowskiemu do wyrównania rekordu Gerda Mullera z sezonu 1971/72 brakuje tylko jednego trafienia. Dzięki hat-trickowi przeciwko „Źrebakom” 32-latek ma na koncie aż 39 goli w tym sezonie Bundesligi.

Fantastyczny występ „Lewego” odnotowały niemieckie media. Nasi zachodni sąsiedzi nie kryli swojego zachwytu nad formą napastnika. Wszystkie większe portale przyznały Polakowi ocenę „1”, co oznacza „klasę światową”.

Do grona oszołomionych grą 32-latka dołączyli Hansi Flick wraz z Karlem-Heinzem Rummenigge. Ten pierwszy ostrzega jednak Lewandowskiego i mówi, że musi uważać.

„Bramki, które zdobył, były rewelacyjne. Thomas i Robert wykonują świetną robotę. Robert ma cztery żółte kartki, więc musi uważać”

Przyznał Flick.

Gerd Mueller był idolem. Lewandowski jest dziś tym, czym Gerd był za moich czasów. On zasłużył sobie na ten rekord

Dodał.

Także Rummenigge jest podobnego zdania. On z kolei nie dowierza, że Lewandowski zaraz może pobić rekord Mullera. Przyznał otwarcie, że nie spodziewał się nawet, że kiedyś to w ogóle nastąpi.

„Muszę szczerze powiedzieć, jestem zdumiony. Kiedy Gerd Mueller ustanowił rekord, nie było mnie w Bayernie. Myślałem, że nikt nigdy tego nie pobije. Robert jest jednym z nich największych napastników w historii klubu”

Przyznał.
Reklama