Reklama
Transfery

Mikael Ishak jest kuszony przez niemiecki klub. Lech Poznań wycenił swojego kapitana

Fot. Paweł Jerzmanowski

St. Pauli rozgrywające swoje mecze na poziomie 2. Bundesligi poszukuje nowego napastnika. Według „Hamburger Morgenpost” na celowniku niemieckiego klubu znalazł się Mikael Ishak.

We wtorek Lech Poznań zainaugurował swój sezon meczem w eliminacjach Ligi Mistrzów. „Kolejorz” pokonał na własnym boisku Karabach Agdam, a jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Mikael Ishak. Mistrzowie Polski są o krok bliżej do kolejnej rundy kwalifikacji, gdzie w przypadku awansu zmierzą się z FC Zurych.

Według informacji przekazanych przez niemiecki dziennik „Hamburger Morgenpost” szwedzki napastnik znalazł się na liście życzeń drugoligowego St. Pauli. „Piraci” są zmuszeni do wzmocnienia ofensywy, po tym jak sprzedani zostali Daniel-Kofi Kyereh oraz Guido Burgstaller.

St. Pauli kontaktowało się już z Lechem Poznań w sprawie transferu Ishaka, jednak negocjacje nie idą do przodu z powodu wymagań finansowych ekipy z Wielkopolski. Triumfatorzy poprzedniego sezonu Ekstraklasy nie mają zamiaru łatwo pożegnać się ze swoim kapitanem i najlepszym strzelcem.

Negocjacje utknęły w martwym punkcie ze względów finansowych – klub z Ekstraklasy nie chce pozwolić napastnikowi łatwo odejść, a czterokrotny reprezentant Szwecji jest też kuszony lukratywnymi ofertami z regionu Arabii Saudyjskiej [tłumaczenie: Sport.pl] – można przeczytać na łamach „Hamburger Morgenpost”.

Za Ishaka, którego kontrakt obowiązuje do 2023 roku, należałoby zapłacić opłatę transferową i według doniesień Lech Poznań nie zadowoli się małą kwotą. Wartość rynkowa Ishaka szacowana jest obecnie na 3 miliony euro, za niższą kwotę klub raczej będzie mieć trudności z wyrwaniem Szweda z Polski – FCSP nigdy nie zapłaciło za zawodnika takiej kwotydodano.

Reklama
Dziennikarz serwisów Krótka Piłka oraz Madridistas.pl, fan glacy Pepa Guardioli i pizzy hawajskiej