Reklama
Kadra

Sensacyjne doniesienia w sprawie reprezentacji. Faworytem do objęcia posady jest Szwajcar

Fot. Screen / YouTube / Oberösterreichische Nachrichten

Przez cały piątek polskie media były bombardowane informacją, jakoby Adam Nawałka miał już zapewniony angaż w reprezentacji Polski. „Przegląd Sportowy” twierdzi jednak, że Cezary Kulesza ma innego faworyta.

Adam Nawałka w czwartek przypadkowo spotkał się z Cezarym Kuleszą w hotelu Regent. 63-latek miał tam wykupiony nocleg po powrocie z wakacji na Malediwach. Korzystając z okazji panowie przeprowadzili szereg rozmów.

Według informacji Tomasza Włodarczyka z portalu „Meczyki.pl” Nawałka jest murowanym faworytem do zastąpienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski. Jak podaje wymieniony wcześniej dziennikarz były trener Lecha Poznań kompletuje już nawet swój sztab szkoleniowy przed przygotowaniami do baraży mistrzostw świata w Katarze.

Zupełnie inne, sensacyjne doniesienia przekazał „Przegląd Sportowy”. Dziennik przekazał, że wyborem numer jeden dla Cezarego Kuleszy jest aktualnie Marcel Koller.

Nawałka oczywiście w dalszym ciągu jest brany pod uwagę jako następca Paulo Sousy, ale ani rozmowy nie są jeszcze aż tak zaawansowane, jak niektórym się wydaje, ani prezes PZPN nie jest jeszcze do niego całkowicie przekonany. Według naszej wiedzy kandydatem numer jeden jest na obecnym etapie wyścigu o posadę selekcjonera Biało-Czerwonych szwajcarski szkoleniowiec Marcel Koller – napisał dziennikarz „Przeglądu Sportowego”, Maciej Szmigielski.

Koller obecnie nie ma zajęcia, więc pracę mógłby rozpocząć w miarę szybko. Do 21 marca, czyli rozpoczęcia zgrupowania Biało-Czerwonych przed arcyważnym spotkaniem barażowym z Rosją w Moskwie (24 marca) z całą pewnością zdążyłby się odpowiednio przygotować. Tym bardziej że jak udało nam się również ustalić, jego asystentem miałby być polski trener ze znajomością języka niemieckiego. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza rozmawiał już ze Szwajcarem i bierze go na poważnie pod uwagę, ale oczywiście wyścig o posadę selekcjoner naszej kadry nie jest zakończony – dodał.

Ostatnim klubem prowadzonym przez szwajcarskiego szkoleniowca było FC Basel. Koller ma także doświadczenie na stanowisku selekcjonera. W latach 2011-2017 był odpowiedzialny za trenowanie reprezentacji Austrii.

Dziennikarz serwisów Krótka Piłka oraz Madridistas.pl, fan glacy Pepa Guardioli i pizzy hawajskiej