Reklama
Włochy

Hit transferowy wewnątrz Serie A na horyzoncie. Ligowy rywal zgłasza się po Paulo Dybalę

Fot. Screen / YouTube / Juventus

Najprawdopodobniej czeka nas bardzo gorące lato na Półwyspie Apenińskim. W ostatnich dniach tamtejsze media powiadomiły, że Paulo Dybala zamierza odejść latem z Juventusu. Faworytem do pozyskania Argentyńczyka jest Inter Mediolan.

W czwartek dziennikarze „TyC Sports” podzielili się ze światem sensacyjnymi doniesieniami. Według ich informacji Paulo Dybala przekazał władzom Juventusu, że w przyszłym sezonie nie będzie reprezentował barw tego klubu. Co więcej, Argentyńczyk nie zamierza dłużej negocjować ze „Starą Damą” na temat nowego kontraktu, zamiast tego jego agent ma wysłuchać ofert od innych gigantów.

Przyczyną takiego stanu rzeczy jest niezdecydowanie Juventusu w kwestii przedłużenia wygasającej w czerwcu tego roku umowy Dybali. Strony były już dogadane w kwestii jej długości oraz potencjalnej pensji 28-latka, włoski klub postanowił jednak przełożyć finalizację rozmów na późniejszy termin, by ostatecznie dać zawodnikowi do zrozumienia, że będzie musiał zaakceptować inną propozycję, z niższą tygodniówką.

Według „La Gazzetta dello Sport” skłonny do wykorzystania tej sytuacji ma być Inter Mediolan. Mistrzowie Włoch chcieliby w ten sposób zaznaczyć swoją dominację na krajowym podwórku i podkreślić zmianę na pozycji hegemona tych rozgrywek.

Nerazzurri” są gotowi, aby wkroczyć do akcji. To nie tylko destrukcyjny manewr względem Juventusu, to coś więcej, konkretny pomysł. Przybycie Dybali byłoby dla Interu nie tylko sportowym wzmocnieniem, ale też transferem o ogromnej wartości symbolicznej – można przeczytać na łamach gazety.

Ostatecznie decyzja będzie należała do samego Dybali. 31-krotny reprezentant Argentyny po ewentualnych przenosinach na San Siro nie będzie mógł liczyć na podwyżkę, jakiej oczekiwał od Juventusu. Inter zmaga się z problemami finansowymi, jednak pensję podobna do tej, jaką 28-latek inkasuje w barwach „Starej Damy” jest w stanie zaoferować.

Dziennikarz serwisów Krótka Piłka oraz Madridistas.pl, fan glacy Pepa Guardioli i pizzy hawajskiej