Reklama
Transfery

Włoski gigant obserwuje Kovacevicia. Bośniak miałby być inwestycją na przyszłość

Vladan Kovacević
Fot. Krótka Piłka/Paweł Jerzmanowski

Według informacji przekazanych przez portal „InterLive.it” Vladan Kovacević znalazł się na celowniku Interu Mediolan. Przedstawiciele mistrzów Italii mają się pojawić na najbliższym meczu Rakowa Częstochowa z Lechią Gdańsk. Te wieści potwierdził Piotr Koźmiński, dziennikarz „WP SportoweFakty”.

Kovacević zasilił szeregi wicemistrzów Polski w trakcie letniego okienka transferowego. Niemal z marszu przebił się do podstawowego składu zespołu kierowanego przez Marka Papszuna. Według doniesień medialnych sprowadzenie Bośniaka kosztowało mniej niż 500 tysięcy euro.

Inter obserwuje Kovacevicia

Do tej pory 23-latek rozegrał w trykocie Rakowa 17 spotkań. Stracił 16 bramek. Zachował aż 8 czystych kont. Zanotował również wiele wspaniałych interwencji, broniąc na przykład kilka rzutów karnych.

Dzięki dobrej grze zwrócił na siebie uwagę zagranicznych klubów. Wedle informacji opublikowanych przez portal „InterLive.it” znalazł się na celowniku Interu. Włodarze klubu z Mediolanu widzą w nim inwestycję na przyszłość.

Dlatego też skaut mistrzów Italii ma się pojawić na najbliższym meczu Rakowa z Lechią. Te wieści potwierdził Piotr Koźmiński. Redaktor dodał również, że najprawdopodobniej sprawa nabrała tempa po tym, jak do „Nerazzurrich” dotarło nagranie promujące golkipera występującego na polskich boiskach.

– I jeszcze jedno. Być może w całej sprawie z Interem znów pomógł… film promujący nieprzeciętne umiejętności tego bramkarza. Jak już kiedyś mówił nam jego menedżer, dopiero po tym, gdy rozesłano po Europie pierwszą wersję tego co potrafi Kovacević, zainteresowanie tym bramkarzem błyskawicznie wzrosło – można przeczytać na internetowych łamach „WP SportoweFakty”.

Źródło: InterLive.it // WP SportoweFakty

Dziennikarz portalu "Krótka Piłka". Pasjonat włoskiego Calcio oraz Bundesligi. Miłośnik siatkówki i piłki ręcznej. Kibic, którego błękitne serce bije w zachodniej części Londynu.