Reklama
Ekstraklasa

Właściciel Rakowa ocenił szanse na zatrzymanie Papszuna. Przy okazji wbił szpilkę Legii

Marek Papszun
Fot. Własne/Paweł Jerzmanowski

Dariusz Mioduski otwarcie przyznał, że chciałby, żeby Marek Papszun został nowym trenerem Legii Warszawa. Na te słowa odpowiedział właściciel Rakowa Częstochowa, Michał Świerczewski.

Legia Warszawa zmaga się z gigantycznym kryzysem, czego ofiarą stał się Czesław Michniewicz. 51-latek został niedawno zwolniony ze stołecznego klubu, a jego tymczasowym następcą został Marek Gołębiewski. „Wojskowi” mają już odpowiedniego kandydata na to stanowisko, co przyznał Dariusz Mioduski.

Tak. Mogę potwierdzić, że chcemy się porozumieć ze szkoleniowcem i jego sztabem. Jeśli nie będzie możliwe zatrudnienie go zimą, to jesteśmy gotowi poczekać do końca sezonu. Uważam, że Marek Papszun, przy odpowiednich warunkach do pracy, które w Legii są, jest obecnie najlepszym kandydatem, by rozwinąć nasz zespół w najbliższych latach. Mam przekonanie, że charyzma, wiedza i doświadczenie trenera Papszuna, bardzo pozytywnie połączą się z filozofią klubu.

Powiedział Dariusz Mioduski na łamach legia.net.

Słowa te wywołały poruszenie w obozie Rakowa Częstochowa, którego Papszun jest aktualnie szkoleniowcem szkoleniowcem. W rozmowie z Tomaszem Włodarczykiem z portalu meczyki.pl działania Mioduskiego ocenił właściciel „Czerwono-Niebieskich”, Michał Świerczewski.

Ta jasna deklaracja, że Legia chce naszego trenera przecież musi wpływać na nastroje w Rakowie Częstochowa. Nie da się tego rozdzielić zwłaszcza, że sezon trwa i piłkarze czytają takie rzeczy. Muszą mieć swoje przemyślenia i wątpliwości na ten temat. Zakładam, że jest to również próba wywarcia presji na mnie, być może na trenerze Papszunie – to się jeszcze okaże, czy udana… Nie wiem, jaki dokładnie cel miał ten wywiad, bo nie rozmawiałem o nim z prezesem Mioduskim, ale na pewno uderza on w nasz klub i w naszą szatnię.

Krytykuje Świerczewski.

43-latek ocenił także szanse na pozostanie Marka Papszuna w Rakowie na kolejny sezon Ekstraklasy.

Nigdy nie mogę mieć stuprocentowej pewności, ale wydaje mi się, że dobrze znam sprawę od naszej strony i powiem tylko tyle, że jest otwarta. Pozostanie trenera Papszuna w Rakowie Częstochowa na przyszły sezon jest możliwe.

Podsumował właściciel Rakowa.

Dziennikarz serwisów Krótka Piłka oraz Madridistas.pl, fan glacy Pepa Guardioli i pizzy hawajskiej