Kadra

Kamil Glik zapytany o Matty’ego Casha. „Adaptacja przebiega bardzo dobrze”

Kamil Glik
Fot. Własne/Paweł Jerzmanowski

Kamil Glik wziął udział w czwartkowej konferencji prasowej przed meczem przeciwko Andorze. Obrońca reprezentacji Polski w trakcie rozmowy z dziennikarzami zabrał głos między innymi na temat Matty’ego Casha.

W piątek „Biało-Czerwoni” rozegrają kolejne spotkanie w walce o awans na mundial w Katarze. To będzie przedostatnia konfrontacja podopiecznych Paulo Sousy w grupie kwalifikacyjnej. Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, zagwarantujemy sobie 2. miejsce w meczu z Andorą, dzięki czemu wywalczymy promocję do baraży.

Drużyna ciepło przyjęła Matty’ego Casha

Kamil Glik swoimi przemyśleniami na temat najbliższego meczu podzielił się w trakcie konferencji prasowej. W następujący sposób wypowiedział się na temat piątkowego spotkania, którego stawką są grupowe punkty.

– Spodziewamy się Andory grającej agresywnie, z poświęceniem. Przyjeżdżamy tu jednak ze świadomością naszej jakości. Znamy rywala bardzo dobrze – ocenił Kamil Glik. – Granie na sztucznej nawierzchni jest nowością dla niektórych zawodników, ale dzisiejszy trening pozwoli nam dobrze się przygotować – zapewnił 89-krotny reprezentant Polski.

Zawodnik włoskiego Benevento uchylił także rąbka tajemnicy w sprawie procesu adaptacji Matty’ego Casha. Według doświadczonego obrońcy przebiega ona bardzo dobrze.

– Myślę, że to pytanie bardziej do Matty’ego, jak on się czuje. My z naszej strony, ze strony całej drużyny robiliśmy i robimy wszystko, żeby Matty czuł się jak najlepiej. Myślę, że jesteśmy drużyną dobrych piłkarzy, ale też bardzo fajnych osób, które Matty’ego przyjęły bardzo dobrze. Po nim samym widać, że tutaj z nami z dnia na dzień czuje się coraz lepiej. Co najważniejsze myślę, że będzie wartością dodaną przede wszystkim na boisku, bo o to w tym wszystkim też chodzi. Adaptacja przebiega bardzo dobrze – podkreślił.

Dziennikarz portalu "Krótka Piłka". Pasjonat włoskiego Calcio oraz Bundesligi. Miłośnik siatkówki i piłki ręcznej. Kibic, którego błękitne serce bije w zachodniej części Londynu.