Reklama
Anglia

Shola Shoretire został wyrzucony z Manchesteru City po treningach z Barceloną. Teraz podpisał kontrakt z United!

Manchester City stracił prawdziwą perełkę, a wszystko przez treningi Shola Shoretire z Barceloną podczas rodzinnych wakacji. Chłopak miał wówczas zaledwie 10 lat.

Na początku miesiąca 17-latek podpisał profesjonalny kontrakt z Manchesterem United. Wcześniej był jednak graczem miejscowych rywali. Po podpisaniu umowy, Shoretire zadebiutował w meczu z Newcastle, wchodząc z ławki rezerwowych.

Powszechnie wiadomo, że wcześniej nastolatek występował dla drużyny odwiecznych rywali. Czerwone Diabły podpisały go, gdy miał zaledwie dziesięć lat. Trudno uwierzyć, że wszystko to przez pewien incydent z wakacji w Hiszpanii.

„Daily Mail” twierdzi, że City zrezygnowało z Anglika, gdy dowiedziało się, że ten trenował z Barceloną podczas rodzinnych wakacji w Hiszpanii. Artykuł przedstawiony przez „DM” stwierdza, że City miało obawy i pomimo tego, że lubili Shoretire’a, postanowili z niego zrezygnować

Od tamtej pory 17-latek nie oglądał się za siebie. Szybko skorzystał z oferty United i zawitał na Old Trafford. Teraz miał szansę zadebiutować w pierwszej drużynie. Wszystko przez wspaniały występ w kadrze U23, gdzie zdobył hat-tricka w meczu przeciwko Blackburn.

Nastolatek w ostatnim czasie gra tak dobrze, że zainteresowanie jego pozyskaniem wykazała Barcelona. Jednak nie tylko ona ma na celowniku młody talent. Do obserwatorów dołączyło PSG, które na tę chwilę ma teoretycznie większe szanse na jakiekolwiek transfery. Barcelona tonie bowiem w długach.

Reklama