Screen: X/viaplaysportpl
W meczu 33. kolejki Premier League Manchesterowi City przyszło mierzyć się z Luton. Wynik meczu otworzył Erlin Haaland, który zrobił to w bardzo nietypowy sposób.
Była dopiero 2. minuta sobotniego spotkania Manchesteru City z Luton. Gospodarze rozpoczęli od mocnych ataków, a po dośrodkowaniu do efektownego strzału złożył się Erling Haaland.
Norweski napastnik posłał potężne, ale niecelne uderzenie. Miał jednak na tyle szczęścia, że piłka odbiła się od Daikiego Hashioki i wpadła do bramki rywali.
Szczęścia nie miał jednak wspomniany Hashioka. I nie tylko dlatego, że strzelił gola samobójczego. Ale dlatego, że po strzale Haalanda dostał piłką w głowę i został znokautowany. Japończykowi na szczęście nie stało się nic poważnego, a po krótkiej przerwie był on w stanie wrócić do gry.
Fot. Screen/ YouTube/ Juventus Arkadiusz Milik może opuścić Juventus po zakończeniu sezonu 2024/2025. Włoscy dziennikarze…
Wojciech Szczęsny, bramkarz FC Barcelony, po zwycięstwie nad Atlético Madryt 1:0 w półfinale Pucharu Króla,…
Screen: X/Sportowy_Kanal Mateusz Borek wskazał Jana Urbana jako idealnego kandydata na selekcjonera reprezentacji Polski. Znany…
Łukasz Piszczek łączony z posadą trenera Górnika Zabrze. Były reprezentant Polski, obserwując mecz śląskich drużyn,…
Fot. Club Brugge Michał Skóraś może już latem opuścić Club Brugge. Belgijski klub ma być…
screen Jakub Rzeźniczak, doświadczony obrońca znany z występów w Legii Warszawa, rozpoczął treningi z czwartoligową…