Fot. Paweł Jerzmanowski

<figure class="wp-block-image size-full"><img src="https://krotkapilka.com.pl/wp-content/uploads/2025/10/565887878_1246044410902082_3288292457323630098_n.jpg" alt="" class="wp-image-62147"/><figcaption class="wp-element-caption">Fot. Paweł Jerzmanowski</figcaption></figure>



<p><strong>Edward Iordanescu nie próżnuje. Choć jeszcze w piątek Legia Warszawa poinformowała o rozstaniu z rumuńskim szkoleniowcem, to z zagranicy już napływają sensacyjne doniesienia o jego możliwym, błyskawicznym powrocie na ławkę trenerską. I to nie byle gdzie – bo we włoskiej Serie A.</strong></p>



<p>Przygoda Iordanescu z Legią trwała krótko, ale intensywnie. Rumun poprowadził stołeczny klub w 24 spotkaniach, zdobywając Superpuchar Polski i wprowadzając drużynę do fazy grupowej Ligi Konferencji UEFA. Szybko jednak pojawiły się rysy na relacji z władzami i zawodnikami. Trener nie ukrywał, że w klubie nie wszystko wygląda tak, jak sobie wyobrażał. W rozmowach z mediami – zarówno polskimi, jak i rumuńskimi – dawał do zrozumienia, że nie jest w pełni zadowolony z sytuacji kadrowej. Zmienność w składzie, transfery w ostatniej chwili i brak stabilizacji wśród kluczowych piłkarzy miały być jednymi z powodów narastającej frustracji.</p>



<p>W końcu w piątek nadszedł moment rozstania – obie strony uznały, że dalsza współpraca nie ma sensu. Iordanescu pożegnał się z Warszawą, ale wygląda na to, że długo bezrobotny nie pozostanie. Jak poinformował Piotr Koźmiński z Goal.pl, a także rumuński portal <strong>gsp.ro</strong>, trop prowadzi do Włoch – a konkretnie do Genoi. Klub z Serie A właśnie rozstał się z Patrickiem Vieirą i pilnie szuka nowego trenera. Według tych samych źródeł wśród kandydatów pojawia się właśnie nazwisko Edwarda Iordăaescu. Nie jest to przypadek – właścicielem 77% akcji włoskiego klubu jest rumuński biznesmen Daniel Sucu, znany również jako właściciel Rapidu Bukareszt. To właśnie jego obecność w strukturach Genoi może otworzyć Iordanescu drzwi do Serie A.</p>



<p>Genoa znajduje się w dramatycznym położeniu – zespół zamyka tabelę Serie A i wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w sezonie. Włoskie media informują, że na liście kandydatów obok Iordăaescu znajduje się jeszcze jeden Rumun – Razvan Lucescu. Obaj szkoleniowcy są dobrze znani w europejskiej piłce i mogli liczyć na zainteresowanie klubu należącego do ich rodaka. Sam Iordanescu nie ukrywał zresztą, że rozważa również inne opcje, w tym potencjalny powrót do kadry narodowej Rumunii.</p>



<p>Tymczasem Legia Warszawa musi jak najszybciej znaleźć jego następcę. Klub z Łazienkowskiej, jak zawsze w takich sytuacjach, ma na liście kilka znanych nazwisk. Według informacji portalu goal.pl przygotowano zestawienie aż szesnastu kandydatów, którzy mogą wkrótce znaleźć się w kręgu zainteresowań wicemistrza Polski. O jednym z potencjalnych kandydatów pisaliśmy w <a href="https://krotkapilka.com.pl/2025/10/31/legia-juz-wytypowala-nowego-trenera-niedawno-wylecial-z-innego-klubu-ekstraklasy/">TYM</a> miejscu.</p>

Mariusz Misiura ma za sobą wyjątkowo intensywne miesiące w Wiśle Płock. Wyniki sportowe sprawiły, że…
Wisła Kraków już teraz przygotowuje się do zimowego okna transferowego. W Krakowie panuje przekonanie, że…
Nie każdy but biegowy próbuje udowadniać, że jest rewolucją. New Balance Fresh Foam 1080 v14…
Widzew Łódź nie zamierza zatrzymywać się na dwóch głośnych transferach. Przy Piłsudskiego myślą już o…
Kariera Michała Synosia nabiera tempa szybciej, niż można było się spodziewać jeszcze kilka miesięcy temu.…
Jeszcze kilka dni temu w kuluarach mówiło się o „czymś dużym”, ale nikt nie spodziewał…