Fot. Screen: YouTube/Man City
Już w najbliższej kolejce Premier League Manchester City zmierzy się z Brighton. Pep Guardiola jest pod wrażeniem nowego szkoleniowca „Mew”, Roberto De Zerbiego.
W ostatnim czasie doszło do przetasowań na stanowisku trenera Brighton. Po zwolnieniu Thomasa Tuchela Chelsea zaczęła poszukiwania nowego sternika klubu. „The Blues” postanowili wykupić dotychczasowego menadżera „Mew”, Grahama Pottera. Miejsce Anglika na Falmer Stadium zajął Roberto De Zerbi.
Chociaż pod wodzą włoskiego szkoleniowca Brighton nie zdołało wygrać żadnego z czterech ligowych spotkań, drużyna jest chwalona za swój ofensywny styl gry. Dobra postawa pozwoliła klubowi Jakuba Modera zremisować 3:3 z Liverpoolem. Pod wielkim wrażeniem umiejętności De Zerbiego jest Pep Guardiola.
– Rozmawialiśmy dwa, trzy razy, głównie o piłce. Bardzo się cieszę, że jest w Premier League. Widziałem ostatnie mecze Brighton i już zaczynają grać w sposób, którego on oczekuje – powiedział trener Manchesteru City.
– Jego wpływ na angielską piłkę będzie ogromny. To trener kontrkulturowy we Włoszech, przypomnijcie sobie tylko jego Sassuolo. To był niesamowity przykład tego, jak znaleźć swoją ścieżkę w piłce nożnej – kontynuował.
– On wierzy w swoich piłkarzy. A jeśli wierzysz w nich w 100%, to możesz przekonać do tego, aby grali tak, jak tego chcesz. De Zerbi przejął zespół, z którym Graham Potter wykonał wcześniej świetną robotę. To bardzo silna drużyna – zakończył.
Górnik Zabrze szykuje się do znaczącego wzmocnienia ofensywy. Jak informuje portal Goal.pl, klub jest bliski…
Po niedawnym rozstaniu z Janem Urbanem, Górnik Zabrze szybko ogłosił jego tymczasowego następcę. Do końca…
Maciej Skorża, jeden z najbardziej utytułowanych polskich trenerów ostatnich lat, może niedługo stanąć przed kolejnym…
Fot. Screen/ YouTube/ GórnikTV Jan Urban we wtorek pożegnał się z Górnikiem Zabrze, a już…
Benjamin Källman, napastnik Cracovii, znajduje się na celowniku Widzewa Łódź. Jak informuje portal Meczyki.pl, klub…
Fot. Club Brugge Michał Skóraś może zaskoczyć kibiców i wrócić do Ekstraklasy, choć niekoniecznie do…