Reklama
Transfery

Marcelo otrzymał propozycje z czterech klubów. W jednym z nich może grać z reprezentantem Polski

Fot. Screen/ YouTube/ Real Madrid

Wraz z końcem sezonu 2021/2022 zakończyła się również blisko piętnastoletnia przygoda Marcelo z Realem Madryt. „Mundo Deportivo” zdradziło nazwy klubów, które są zainteresowane usługami brazylijskiego obrońcy.

Marcelo trafił na Estadio Santiago Bernabeu na początku 2007 roku. W ciągu kilkunastu sezonów stał się niekwestionowaną legendą Realu Madryt. Z „Los Blancos” wygrał wszystko, co można było wygrać w klubowym futbolu. Brazylijczyk obok kilku innych zawodników „Królewskich” ma na swoim koncie aż pięć tytułów Ligi Mistrzów.

Na przestrzeni ostatnich czterech lat Marcelo zdecydowanie obniżył swoje loty, w szczególności jeśli chodzi o grę w defensywie. Taki stan rzeczy przełożył się na mniejszą liczbę minut, jaką 34-latek spędzał na boisku. Po zakończeniu rozgrywek 2021/2022 Real Madryt postanowił rozstać się ze swoją legendą.

Lewy obrońca nie może narzekać na brak ofert pracy. Jak poinformowało „Mundo Deportivo”, o podpis Marcelo powalczą cztery kluby. Niewykluczone, że doświadczony defensor pozostanie na Półwyspie Iberyjskim.

Spośród hiszpańskich drużyn usługami 34-latka zainteresowane są Getafe oraz Real Valladolid. Atutem pierwszego z wymienionych klubów jest usytuowanie nieopodal Madrytu. Jeśli chodzi natomiast o ekipę „Pucela”, to jej właścicielem jest rodak Marcelo, Ronaldo Nazario. Według medialnych doniesień legendarny napastnik chciałby, aby w przyszłym sezonie duet bocznych obrońców w Realu Valladolid tworzyli byli piłkarze krajowych gigantów – Marcelo oraz Dani Alves.

Pozostałe oferty dla Brazylijczyka napływają z Włoch i Francji. Pierwszy z kierunków to AC Milan. Tam Marcelo najprawdopodobniej pełniłby rolę zmiennika Theo Hernandeza, z którym w przeszłości wygrał rywalizację w Realu Madryt. W Ligue 1 natomiast sytuację pięciokrotnego zwycięzcy Ligi Mistrzów monitoruje klub Arkadiusza Milika, Olympique Marsylia.

Reklama
Dziennikarz serwisów Krótka Piłka oraz Madridistas.pl, fan glacy Pepa Guardioli i pizzy hawajskiej