Felietony

Edouard Mendy – z bezrobocia na piłkarskie salony

grafika: własna/Krótka Piłka

Edouard Mendy, czyli kamień, który spadł z serca londyńskiej Chelsea. Senegalczyk z miejsca wygryzł Kepę Arrizabalagę; w jednej osobie zarówno najdroższego bramkarza świata, jak i największy niewypał transferowy Romana Abramowicza. Trudno uwierzyć, że zadebiutował on w Ligue 1, mając aż 26 lat. Minęły 2 sezony i fani “The Blues” porównują go do legendarnego Petra Cecha.

“Bezpieczne ręce”, które odeszły

Gdy w 2015 roku po 11 latach spędzonych na Stamford Bridge Petr Cech żegnał się z kibicami Chelsea, dobiegł końca pewien rozdział. 494 spotkania, w których 228 razy zachował czyste konto, czynią go najlepszym bramkarzem w historii klubu. Wydawało się jednak, że pozostawił po sobie następcę w osobie Thibauta Courtoisa. Belg strzegł bramki “The Blues” w sezonie 2014/15, gdy żywa legenda obserwowała go z ławki rezerwowych. Niestety dla fanów londyńskiej Chelsea ten etap trwał tylko 4 lata.

Transfer do Realu Madryt sprawił, że Roman Abramowicz musiał sięgnąć do kieszeni w poszukiwaniu funduszy na nowego golkipera. Wybór padł na Kepę Arrizabalagę, który w 2018 roku za bajońską kwotę 80 mln euro przeniósł się na Stamford Bridge. 23-letni wówczas Hiszpan został tym samym najdroższym bramkarzem w historii futbolu. Niestety, jak się okazało z upływem czasu, jednym z wyrzutów sumienia rosyjskiego biznesmena.

Gdzie w tej całej historii jest Edouard Mendy? Opowiadając jego przygody, należy cofnąć się do 2014 roku. Senegalczyk opuścił wówczas szeregi AS Cherbourg i nie znalazł nowego pracodawcy przez rok. Tak wspomina ten okres.

“To była wina mojego agenta, który nie umiał albo po prostu nie chciał znaleźć mi nowego klubu. Zacząłem nawet szukać innej pracy, żeby utrzymać rodzinę, bo moja partnerka była wtedy w ciąży. Ale po roku nerwowego oczekiwania pomocną dłoń wyciągnął Olympique Marsylia. Na testach dałem z siebie wszystko i dostałem możliwość gry w rezerwach”.

Edouard Mendy (tłumaczenie: “TVP Sport”)

Ekspresowa kariera

Edouard Mendy w rezerwach klubu z Marsylii spędził 1 sezon, przenosząc się następnie do Stade Reims. Był rok 2016 i portal Transfermarkt po raz pierwszy wycenił senegalskiego golkipera. Wartość rynkowa 24-latka wynosiła 50 tysięcy euro, czyli tyle, co nic w futbolu. Transfer do Ligue 2 okazał się jednak strzałem w dziesiątkę dla Edouarda Mendy’ego, który w premierowym sezonie zdołał 10 razy wybiec na boisko.

Jak się okazało, był to dopiero początek, gdyż w następnej kampanii wywalczył miejsce w podstawowym składzie. 34 występy, 18 czystych kont i tylko 22 stracone bramki pozwoliły Stade Reims awansować do Ligue 1. Wartość rynkowa 26-letniego wówczas Senegalczyka po raz pierwszy osiągnęła pułap 1 mln euro.

Beniaminek zajął wysokie 8. miejsce w ligowej tabeli, a Edouard Mendy po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z liderów zespołu. Zachował 15 czystych kont, wiele razy ratując drużynę przed stratą bramki. Jego potencjał dostrzegły inne francuskie kluby, co zaowocowało transferem do Stade Rennais za ponad 7 mln euro. W tym pamiętnym sezonie wartość rynkowa Edouarda Mendy’ego osiągnęła pułap 9 mln euro, gdy rok wcześniej po raz pierwszy przekroczyła barierę 1 mln euro.

Edouard Mendy, czyli spełniania marzeń ciąg dalszy

Mogłoby się wydawać, że senegalski bramkarz w ostatnich latach wykorzystał swój limit szczęścia, jednak tak się nie stało. Po udanych sezonach w barwach Stade Reims przyszedł czas na zajęcie 3. miejsca w Ligue 1, za które nagrodą był awans do Ligi Mistrzów. Mendy nie doczekał się jednak zagrania dla Stade Rennais w tych prestiżowych rozgrywkach, gdyż otrzymał ofertę nie do odrzucenia od Franka Lamparda.

28-latek za 24 mln euro przeniósł się na Stamford Bridge, aby wypełnić wyrwę w bramce londyńskiej Chelsea. Zanim na dobre zdążył się rozpakować, to posadził na ławce najdroższego bramkarza w historii futbolu i zaliczył najlepsze wejście golkipera do zespołu od czasu gry Petra Cecha. W 6 spotkaniach dla “The Blues” skapitulował zaledwie raz, aż pięciokrotnie schodząc z boiska, wpatrując się w tablicę wyników, gdzie w miejscu przeznaczonym na dorobek rywali widniało okrągłe zero.

Czy zasadne jest porównywanie Edouarda Mendy’ego do legendarnego już Petra Cecha? Z pewnością nie, gdyż jeden jest jednym z najlepszych bramkarzy w XXI wieku, a drugi dopiero rozpoczął swoją wielką karierę. Jednak w 28-letnim już Senegalczyku jest coś magicznego. Nie zdarza się często, że ktoś, kto tak późno zaistnieje w futbolu, ma szansę, aby dojść na sam szczyt.

Edouard Mendy udowadnia na każdym kroku, że umiejętności ma olbrzymie. Wielka kariera przed 30-tką nie wydaje się problemem w profesji, która może mu pozwolić na jeszcze ponad 10 lat gry. Fani “The Blues” mogą odetchnąć z ulgą. W końcu ich ukochany klub ma bramkarza z prawdziwego zdarzenia, który nie tylko broni to, co wypada złapać w tzw. koszyczek, ale jeszcze potrafi nawiązać swoją dyspozycją do czasów, gdy na Stamford Bridge rządził niepodzielnie nieomylny “czołgista” z Czech.

Kariera Edouarda Mendy’ego:

  • 1.07.2016 – podpisanie kontraktu z drugoligowym Stade Reims,
  • 13.07.2016 – Transfermarkt wycenia go na 50 tys. euro,
  • 20.03.2017 – wartość rynkowa 200 tys. euro,
  • 16.05.2018 – wartość rynkowa 1 mln euro,
  • awans do Ligue 1,
  • 11.08.2018 – debiut w Ligue 1,
  • 24.10.2018 – wartość rynkowa 4 mln euro,
  • 17.11.2018 – debiut w reprezentacji Senegalu,
  • 17.12.2018 – wartość rynkowa 6 mln euro,
  • 7.032019 – wartość rynkowa 8 mln euro,
  • 3.062019 – wartość rynkowa 9 mln euro,
  • sezon 2018/19 – 8. miejsce w Ligue 1,
  • 6.082019 – transfer za 9 mln euro do Stade Rennais,
  • 8.04.2020 – wartość rynkowa 7 mln euro,
  • sezon 2019/20 – 3. miejsce w Ligue 1,
  • 24.09.2020 – transfer za 24 mln euro do Chelsea,
  • 13.09.2020 – wartość rynkowa 20 mln euro.

Dziennikarz portalu "Krótka Piłka". Pasjonat włoskiego Calcio oraz Bundesligi. Miłośnik siatkówki i piłki ręcznej. Kibic, którego błękitne serce bije w zachodniej części Londynu.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *