Premier League

Kolejny ogromny spadek wartości Kepy. Hiszpan stacza się na dno

grafika: własna/Krótka Piłka

Kepa Arrizabalaga, czyli największy wyrzut sumienia Chelsea. Włodarze londyńskiego klubu wykupili bramkarza w 2018 roku za 80 milionów euro. Tym samym stał się on najdroższym golkiperem świata. Aktualna wartość rynkowa Hiszpana jest kilkukrotnie mniejsza od tej, którą portal Transfermarkt opublikował rok temu.

Obrona z papieru

Bajońska suma zapłacona za Kepę nie sprawiła, że wbił się on do czołówki najlepszych piłkarzy na tej pozycji. Co więcej, stało się zupełnie na odwrót. Według wielu statystyk Hiszpan jest jednym z najgorszych bramkarzy, którzy grają w Premier League.

W pierwszym sezonie w barwach Chelsea Kepa wystąpił w 54 spotkaniach, w których puścił 51 bramek. Czyste konto zachował 23 razy. Wydawało się, że Hiszpan pełnię swoich umiejętności pokaże dopiero w trakcie drugiej kampanii dla “The Blues”. Niestety okazało się, że to tylko i wyłącznie pobożne życzenie.

Prawdziwy kryzys Kepy zaczął się, gdy odmówił zejścia z boiska Maurizio Sarriemu w finale Pucharu Ligi Angielskiej. Włoski szkoleniowiec był bliski zejścia do szatni. Finalnie Chelsea przegrała konkurs rzutów karnych z Manchesterem City 3:4. 13 czerwca 2019 roku portal Transfermarkt wycenił bramkarza na 60 mln euro. Od tej pory wartość Hiszpana poszybowała na łeb na szyję.

Drugi sezon w barwach Chelsea był jeszcze gorszy niż pierwszy. Kepa wystąpił w 41 spotkaniach, w których aż 58 razy musiał wyjmować piłkę z siatki. Czyste konto zachował tylko i wyłącznie 10 razy. Jego wartość rynkowa najpierw spadła na pułap 40 mln euro, później 32 mln euro, a 30 lipca 2020 roku portal Transfermarkt obniżył ją do 28 mln euro.

Włodarze Chelsea postanowili sprowadzić nowego bramkarza do zespołu, który zastąpi Kepę. Edouard Mendy za 24 mln euro opuścił Rennes i przeniósł się na Stamford Bridge. Do tej pory wystąpił w 2 spotkaniach dla “The Blues”, w których zachował 1 czyste konto. Uraz odniesiony na zgrupowaniu kadry Senegalu uniemożliwił mu jednak występ w meczu z Southampton.

W konfrontacji przeciwko “Świętym” Frank Lampard postawił na Kepę, który ponownie rozegrał złe zawody, puszczając 3 gole. W najnowszej aktualizacji wartości rynkowej portal Transfermarkt wycenił Hiszpana na zaledwie 18 mln euro.

Dziennikarz portalu "Krótka Piłka". Pasjonat włoskiego Calcio oraz Bundesligi. Miłośnik siatkówki i piłki ręcznej. Kibic, którego błękitne serce bije w zachodniej części Londynu.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *