Ekstraklasa

Andrzej Strejlau nie rozumie decyzji o zatrudnieniu Michniewicza. Wskazał lepszego kandydata

Andrzej Strejlau, były selekcjoner reprezentacji Polski i trener Legii Warszawa w rozmowie z “Przeglądem Sportowym” skrytykował decyzje o zwolnieniu Aleksandara Vukovicia.

Legia Warszawa w bardzo słabym stylu rozpoczęła nowy sezon. “Wojskowi” odpadli z walki o Ligę Mistrzów po porażce z Omonią Nikozja 0:2 i zanotowali dwie ligowe porażki na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok i Górnikiem Zabrze.

Działacze mistrzów Polski zdecydowali się na odważny i nieco niespodziewany ruch. Z posadą trenera pożegnał się Aleksandar Vuković, a jego miejsce zajął Czesław Michniewicz, który przez najbliższe tygodnie będzie łączył pracę w Legii i prowadzeniem reprezentacji Polski U-21.

Andrzej Strejlau nie rozumie decyzji działaczy Legii i podkreśla, że jest wrogiem zmian trenerów w trakcie rozgrywek.

“Zawsze byłem wrogiem zmian trenerów w trakcie rozgrywek, bo to niczego nie buduje. Niezależnie, kto teraz przyszedłby w miejsce Aleksandara Vukovicia, to przecież nie dotknie zespołu czarodziejską różdżką, by w czwartek zaczął grać lepiej w meczu z Dritą.”- stwierdził.

“Nowy człowiek nie będzie znał drużyny lepiej od człowieka, który dotychczas ją prowadził. A sądzę, że ten prawdopodobnie wie, jakie błędy popełnił. Te musiały być przede wszystkim w przygotowaniu drużyny, która wygląda słabo fizycznie. Druga sprawa to piłkarze, którzy latem doszli do zespołu. Sam fakt, że są robione transfery nie oznacza, że mistrzowie Polski stali się od razu mocniejsi. Moim zdaniem są słabsi, bo tamten skład był zgrany, a zgranie obecnego wymaga czasu. Asymilacja tych ludzi będzie postępowała, tylko wybitni piłkarze potrafią od razu przystosować się do nowych warunków.”- dodał.

Były selekcjoner reprezentacji Polski podał także nazwisko człowieka, który jego zdaniem był lepszym kandydatem do zastąpienia Aleksandara Vukovicia.

“Zastanawia mnie, kto zdecydował o zwolnieniu trenera Vukovicia. Strategię klubu wyznacza prezes, wiceprezes albo dyrektor sportowy. Któryś z nich popełnił błąd, decyzja o zwolnieniu była tego dowodem. Uważam, że jedyną osobą, która z dnia na dzień mogłaby zastąpić Vukovicia, bo zna drużynę i widziała treningi, jest Jacek Zieliński.”- zakończył.

Czesław Michniewicz jako trener warszawskiej Legii zadebiutuje już w czwartkowy wieczór. Stołeczna drużyna zmierzy się na własnym stadionie z kosowską Dritą w meczu 3.rundy kwalifikacji Ligi Europy.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *