Polacy za granicą

Roman Kołtoń ostro skomentował spór na linii Lewandowski-Kucharski

fot. Krótka Piłka/Paweł Jerzmanowski

W ostatnich dniach jeden z niemieckich dzienników podał informacje o konflikcie Roberta Lewandowskiego z Cezarym Kucharskim. Roman Kołtoń podsumował tą sytuację w bezpośredni sposób.

W miniony piątek “Der Spiegel” ujawnił, że Cezary Kucharski złożył do Wydziału Gospodarczego Sądu Okręgowego w Warszawie pozew przeciwko firmie należącej do Roberta Lewandowskiego, żądając wysokiego odszkodowania.

Roman Kołtoń skomentował całą sytuację w następujący sposób:

“Kucharski kontra Lewandowski. Szli razem przez lata, ale jakiś czas temu się rozstali. Ten cały artykuł to jest jeden wielki donos. Nie chodzi tylko o firmę, pieniądze czy podatki. Chodzi też o relacje międzyludzkie. Co to jest za donos! Oni dysponują wszystkim. Nie wyliczę wszystkich sum, który są wymienione w artykule.”

“To jest niesamowite, do czego można posunąć się w życiu. Ten obraz pęka się i rozsypuje. To powoduje, że Kucharski to człowiek, któremu nikt już nie zaufa.”

“Takich rzeczy się nie robi w normalnych relacjach między ludźmi. To nieprawdopodobna praktyka, że Kucharski starał się zainteresować urzędy skarbowe w Polsce i Niemczech. Szczególnie, że ten człowiek także odpowiadał za podpisywanie dokumentów w RL Management w pierwszych latach funkcjonowania. On dopiero wyszedł z firmy w 2016 roku.”

“Cezary Kucharski mógł do końca świata pokazywać na wizytówce, że był menedżerem Roberta Lewandowskiego. Kwestia zaufania to chyba coś, co jest najważniejsze w życiu. Robert będzie celebrowany przez najbliższe tygodnie na świecie, a czasami ktoś tam poszczeka, postraszy organami skarbowymi. Słyszałem też, że Kucharski straszy książką. To niech napisze, poczytamy. On jednak nie przyćmi tego piłkarza. Zamiast do końca życia się nim chwalić stał się tragiczną postacią tej historii. Postacią, która zagrała – powiem to, bo to moja prawda futbolu – obrzydliwymi kartami.”

Redaktor portalu "Krótka Piłka". Wierny obserwator La Liga i Premier League oraz kibic polskich zespołów w europejskich pucharach.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *