Ekstraklasa

Remy fatalnie zachował się w polu karnym. Kuriozalny widok

Sobota nie była przyjemna dla fanów Legii Warszawa. Mistrz Polski przegrał w słabym stylu na własnym boisku 1:3 z Górnikiem Zabrze.

To już druga porażka stołecznej drużyny w zaledwie czterech meczach. Z takimi wynikami drużyna Vukovicia może bić się jedynie o środek tabeli. Co tu dopiero mówić o europejskich pucharach.

Słabą grę można wytłumaczyć na wiele sposobów. Jedno jest pewne, nie można wytłumaczyć zawodników, którzy nie do końca wiedzą, co robią na boisku. Przykładem może być Remy.

Podczas jednej z akcji Górnika zawodnik zupełnie nie odnalazł się w polu karnym. Można wręcz powiedzieć, że uciekał od piłki i rywali.

Kibice powoli zaczynają mieć dość słabych wyników. Wymyśli nawet przyśpiewkę, w której drwią z zespołu.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *