Premier League

Kuriozalne zachowanie Jose Mourinho na konferencji prasowej! Portugalczyk wyszedł bez odpowiedzi na żadne pytanie [WIDEO]

Jose Mourinho wściekły na konferencji prasowej. Wyszedł bez odpowiedzi na choćby jedno pytanie [WIDEO]
Screen/Twiiter

Szkoleniowiec Tottenhamu jest znany z wyjątkowych a czasem zaskakujących zachowań. Nie inaczej było w czwartkowy wieczór na pomeczowej konferencji prasowej. “Koguty” skompromitowały się w spotkaniu z Bournemouth remisując bezbramkowo bez oddania chociażby jednego celnego strzału. “The Special One” był nie tylko zły na swoich podopiecznych, a także na problemy techniczne na konferencji. Ostatecznie 57-latek dał upust swoim emocjom i wyszedł z sali.

Czwartek nie był szczęśliwym dniem dla Tottenhamu. Drużyna Mourinho zagrała fatalnie i udowodniła, że renoma średniaka Premier Leauge jest bardziej adekwatna niż drużyny bijącej się o najwyższe cele. Taką miał być Tottenham, kiedy stery objął Portugalczyk. Od tamtego momentu minęło już prawie osiem miesięcy a różnicy pomiędzy “Kogutami” Pochettino nie widać. Na cztery kolejki przed końcem “Spurs” zajmują dopiero dziewiątą lokatę w Premier League i nikną szansę na występy chociażby w Lidze Europy.

Portugalczyk nie szczędził gorzkich słów w stronę arbitrów spotkania. Szkoleniowiec domagał się rzutu karnego po rzekomym faulu Josha Kinga, który popchnął Harry’ego Kane’a na początku spotkania. System VAR nie interweniował, a w kolejnych minutach “Koguty” prezentowały się naprawdę słabo. Ostatecznie to właśnie Bournemouth było bliższe zwycięstwa. Gospodarze zagrali równie słabo, jednak potrafili kopnąć piłkę w światło bramki.

Nie tylko nie wychodziło na boisku ale także sporo do życzenia pozostawiał stan techniczny słuchawek, których Mourinho używał podczas spotkania z dziennikarzami. Portugalczyk napotkał na problemy z dźwiękiem i przez pewien czas nie słyszał przedstawicieli mediów. Gdy sytuacja uspokoiła się jeden z dziennikarzy zapytał: – Cześć Jose, słyszysz mnie? – Portugalczyk skwitował tylko krótkim “Nie”. To przelało szalę goryczy i zdenerwowany trener opuścił salę konferencyjną nie odpowiadając na żadne pytania.

– Szczerze mówiąc, Jose Mourinho nie jest pierwszym, który zrobił coś takiego po usłyszeniu mojego głosu. I nie będzie ostatnim – skomentował Alasdair Gold z “Football.London”, po którego słowach szkoleniowiec opuścił salę.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *