Ekstraklasa

Imponujące mięśnie nóg Przemysława Płachety

Fot. Własne/Paweł Jerzmanowski

Przemysław Płacheta jest ostatnio w bardzo dobrej formie. Śląsk Wrocław pokazał umięśnienie skrzydłowego.

Drużyna z Wrocławia cały czas liczy się w walce o wicemistrzostwo Polski. Kluczową postacią w ataku układance trenera Lavicki jest reprezentant Polski U-21, Przemysław Płacheta, który przebojem wdarł się do Ekstraklasy, po udanym sezonie w Podbeskidziu.

Na początku zarzucano mu to, że mimo dobrych parametrów szybkościowych, brakuje mu konkretów. Warto zaznaczyć, że potrafił już w tym sezonie przebić barierę prędkości 35km/h.

Z takich łydek słynął Clarence Seedorf, czy Roberto Carlos, jednak Polak również pokazuje, że nie próżnuje na siłowni.

Ostatnio Płacheta jest w bardzo dobrej formie. Nie ma w Ekstraklasie młodzieżowca, który więcej razy miałby udział przy golu, niż właśnie piłkarz Śląska. W meczu z Cracovią, w którym to „Pasy” już prowadziły 1:0, to właśnie kadrowicz Czesława Michniewicza, strzelając 2 gole, zmienił obraz spotkania i dał Śląskowi zwycięstwo.

W najbliższej kolejce PKO Ekstraklasy, zespół z Wrocławia pojedzie do Gliwic na spotkanie z Piastem. Będzie to jedno z kluczowych spotkań, które powie nam, kto będzie miał największe szanse, by zgarnąć srebrny medal.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *