Polacy za granicą

Robert Lewandowski wskazał najtrudniejszy okres w karierze. „Atakowało mnie wiele osób, pośrednio uderzano także w moją rodzinę”

Fot.: własne/Paweł Jerzmanowski

Robert Lewandowski w rozmowie z Pawłem Kapustą z „WP Sportowe Fakty” opowiedział o najtrudniejszym momencie w swojej karierze, a także skomentował szanse na pobicie rekordu Gerda Mullera.

Napastnik reprezentacji Polski przyznał, że najgorszym okresem w jego karierze był czas tuż po nieudanych Mistrzostwach Świata w 2018 roku. Polscy kibice mieli duże nadzieje po udanym Euro 2016, ale Polacy przegrali mecze z Senegalem i Kolumbią i bardzo szybko pożegnali się z turniejem.

„Zbiegło się wtedy w czasie kilka nieprzyjemnych, obciążających spraw. Bardzo zły wynik sportowy to jedno, ale było jeszcze rozstanie z bliskimi dla mnie osobami, zamieszanie w kwestii rozmów z Bayernem i ewentualnego transferu. Atakowało mnie wtedy wiele osób, również nieoficjalnie, rzucając oskarżenia bez nazwiska. Te dni były trudne także dlatego, że pośrednio uderzano również w moją rodzinę i najbliższych. I chyba to bolało najbardziej.” – stwierdził Lewandowski.

Polak wciąż ma duże szanse na pobicie rekordu legendarnego Gerda Mullera w największej liczbie zdobytych bramek w jednym sezonie Bundesligi. Piłkarz Bayernu zachowuje jednak spokój i trzeźwo spogląda na sytuację.

„Wiem, że wszyscy o tym rozmawiają, ale ja się na to nie napalam. Żeby to było w ogóle realne, musiałbym zaliczyć dwa-trzy mecze z kilkoma bramkami. Tego nie da się przecież zaplanować. Warto też pamiętać, że kilka spotkań już mi uciekło. Podchodzę do tego na spokojnie. Gdybym się na to napalał, wtedy na pewno by mi się nie udało tego dokonać. Najpierw chcę pobić swój rekord w sezonie, a później zobaczymy co dalej.”- zakończył.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *