Premier League

Ernesto Valverde podsumowuje okres w Barcelonie

Screen: YouTube / Diario AS

Już były szkoleniowiec FC Barcelony Ernesto Valverde na spokojnie skomentował kulisy swojego odejścia z klubu. Co więcej, podsumował swój pobyt w Dumie Katalonii i podzielił się z opinią publiczną na temat uczucia, jakim jest prowadzenie jednego z najlepszych zespołów na świecie. W dużym skrócie. Hiszpan nie ma pretensji do władz klubu. Co więcej, jest dumny, że mógł być jednym z elementów projektu pod nazwą FC Barcelona.

Twardy orzech do zgryzienia

Hiszpański szkoleniowiec był związany z Dumą Katalonii zarówno jako piłkarz, jak i trener. 13 stycznia pożegnał się stanowiskiem, które piastował od 29 maja 2017 roku. Jego miejsce zajął Quique Setien, którego wybór zadziwił i chyba można szczerze powiedzieć, rozczarował fanów FC Barcelony. W dotychczasowych siedmiu spotkaniach jego drużyna zdobywa średnio 2,14 punktu na mecz.

Ernesto Valverde, dopiero po miesiąc od zwolnienia z funkcji trenera Dumy Katalonii przedstawił kulisy swojego odejścia. Szkoleniowiec przybył na Międzynarodowy Szczyt Piłki Nożnej w Bilbao, na którym dziennikarze zadali mu kilka pytań. Tak Hiszpan skomentował kwestię zwolnienia ze stanowiska, a raczej odpowiedział wymijająco.

„Dlaczego musiałem odejść? To nie pytanie do mnie. Jest to część biznesu, którą musisz zaakceptować. Czy chciałbym, żeby potoczyło się inaczej? Oczywiście” – Ernesto Valverde, zacytowany przez „AS”.

Przygoda życia?

Jednak szkoleniowiec dobrze wspomina okres, który spędził w jednym z najlepszych klubów na świecie. Jako sternik FC Barcelony 145 razy był wpisany do protokołu meczowego. Pod jego wodzą zespół zdobywał średnio 2,23 punktu na mecz. Co więcej, już dwa raz musiała przełknąć gorycz porażki, gdy trenerem jest Quique Setien.

„Miałem ogromne szczęście trenować Barcę. Byłem tam też graczem. Wiem, co znaczy praca w klubie takiego kalibru ze wszystkich stron. Jestem zachwycony, że tam byłem” – podsumowuje Ernesto Valverde.

Dziennikarze nie omieszkali nie zapytać także, czy Hiszpan był niesprawiedliwie traktowany, kiedy pracował w klubie. Trener po raz kolejny odpowiedział wymijająco na zadane mu pytanie.

„Nie myślę o tym, muszę tego uniknąć. Na końcu zastanawiamy się nad tym, co się stało i dlaczego. Musimy patrzeć w przyszłość, a nie oglądać się za siebie” – zakańcza Ernesto Valverde.

W poniższym materiale szkoleniowiec opowiada o swojej potencjalnej przyszłości. Co więcej, nie wyklucza, że stanie na czele, jak to określa autor nagrania „egzotycznego projektu”.

Dziennikarz portalu "Krótka Piłka". Pasjonat włoskiego Calcio oraz Bundesligi. Miłośnik siatkówki i piłki ręcznej. Kibic, którego błękitne serce bije w zachodniej części Londynu.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *