Transfery

Jürgen Klopp chce podebrać zawodnika swojemu byłemu klubowi

Jürgen Klopp jest głównym budowniczym Liverpoolu, który w ostatnich latach stał się jednym z najlepszych klubów w Europie. Wygranie Champions League nie zaspokoiło apetytów sympatyków klubu. The Reds pragną zdobyć tytuł mistrzowski oraz ugruntować swoją pozycję na arenie międzynarodowej. Wszystko wskazuje na to, że obecny sezon będzie przełomowy i Liverpool wygra w końcu Premier League. Jednak nawet najlepszy zespół wymaga wzmocnień. Rywalizacja jest czynnikiem, który podsyca głód sukcesów i trener Jürgen Klopp doskonale o tym wie.

Jürgen Klopp nie chce popełnić błędu Realu Madryt

Podczas letniego okienka transferowego, Liverpool nie dokonał żadnego spektakularnego wzmocnienia. Mogło się to wydawać zrozumiałe, biorąc pod uwagę wygranie Champions League. Co więcej, tegoroczna postawa The Reds pokazuje, że nowe twarze w zespole nie były na ten moment potrzebne. Jednak długofalowo Liverpool będzie musiał zaostrzyć rywalizację w drużynie, aby móc podtrzymać w zawodnikach chęć zdobywania kolejnych trofeów.

Trener Liverpoolu pomimo całej euforii wokół jego drużyny wie, że nie można się zachłysnąć dobrymi wynikami. Przykład Realu Madryt, który trzy razy z rzędu wygrał Champions League jest przestrogą dla Niemca. Jürgen Klopp nie chce dopuścić, aby w jego drużynie powstał ten sam problem, co w Madrycie. Piłkarze nie mogą stracić motywacji do wygrywania kolejnych tytułów.

Liverpool wybiera się na zakupy

The Reds planują wzmocnić rywalizację w zespole. Jürgen Klopp nie zamierza sprowadzać tylko i wyłącznie dobrych zmienników, ale chce pozyskać równorzędnych graczy do walki o pierwszy skład. Jednym z głównych celów transferowych Jürgena Kloppa jest Jadon Sancho. Młody Anglik ponoć chętnie zmieni otoczenie, co podkreśla Jan Aage Fjortoft, były piłkarz Eintrachtu Frankfurt, a obecnie dziennikarz.

Skrzydłowy pragnie sprawdzić się w lepszym klubie niż Borussia Dortmund. Wydawało się, że już podczas letniego okienka transferowego, Anglik opuści klub z Zagłębia Ruhry. Jednak do przenosin nie doszło.

Jadon Sancho w obecnym sezonie notuje dobre statystyki. Dotychczas strzelił 5 goli oraz zanotował 7 asyst. Jednak coraz głośniej mówi się o jego zamiarze odejścia z Signal Iduna Park. Co więcej, ostatnio Sancho znajduje się na cenzurowanym. Anglik został ukarany grzywną w wysokości 100 tysięcy za spóźnienie się na trening. Krytycznie o nim wypowiedział się trener oraz dyrektor sportowy Dortmundu. Żeby tego było mało, Sancho został odsunięty od składu Borussii, a kiedy do niego powrócił to został zmieniony już w 36 minucie w konfrontacji z Bayernem.

Jürgen Klopp i jego chytry plan

Całą sytuację planuje wykorzystać trener The Reds, Jürgen Klopp. Chce pozyskać młodego skrzydłowego, aby wzmocnił on siłę ofensywną Liverpoolu. Według „Daily mail” Borussia oczekuje za Sancho minimum 100 mln funtów. Wydaje się, że ta kwota, biorąc pod uwagę sytuację finansową klubu kierowanego przez Jürgena Kloppa, nie będzie stanowić problemu.

Dziennikarz portalu "Krótka Piłka". Pasjonat włoskiego Calcio oraz Bundesligi. Miłośnik siatkówki i piłki ręcznej. Kibic, którego błękitne serce bije w zachodniej części Londynu.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *