Europejskie puchary Liga Mistrzów

Cristiano Ronaldo okradziony z gola?! Kolega z zespołu sprawcą [WIDEO]

Środowego wieczoru odbył się mecz pomiędzy Juventusem, a Lokomotivem Moskwa. Ostatecznie spotkanie wygrała drużyna Wojtka Szczęsnego, ale najciekawsze wydarzyło się na początku. W 4. minucie doszło do bardzo interesującej sytuacji z udziałem Cristiano Ronaldo i Arona Ramseya.

Portugalczyk spośród 29 wolnych jakie wykonywał dla „starej damy”, na bramkę nie zamienił ani jednego. Na początku meczu Ligi Mistrzów znów ustawił sobie piłkę, aby wykonać rzut wolny. Futbolówka po jego uderzeniu nabrała dziwnej rotacji i zmusiła Guilherme Marinato, bramkarza drużyny z Rosji do błędu. Gdy piłka już wtaczała się do bramki, kolega z drużyny dosłownie z lini bramkowej dobił strzał Ronaldo, tym samym zabierając trafienie pięciokrotnemu zdobywcy „Złotej Piłki”.

Ramsey stał się pierwszym brytyjskim zawodnikiem, który strzelił gola dla Juventusu w Lidze Mistrzów, natychmiast podbiegł do zawodnika wykonującego rzut wolny. Podniósł ręce w geście przeprosin, wskazał na Ronaldo i stwierdził, że to była jego bramka.

Sadząc po gestach Cristiano uważał, że trafienie zostanie przyznane właśnie jemu. Nie krył rozczarowania, gdy okazało się, że strzelcem gola na 1:0 jest Walijczyk.

Mecz zakończył się zwycięstwem Juventusu po tym jak zwycięstwo w samej końcówce zapewnił Duglas Costa. Włoska drużyna ma już zapewniony awans i pewnie prowadzi w grupie D.

W głowie jednak mamy wszyscy jedno pytanie: co Ronaldo powiedział w takiej sytuacji?

Fanatyk ligi angielskiej oraz najlepszej ligi świata czyli polskiej A-klasy ;)

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *