Kadra

Superrezerwowi dają wygraną i awans. Powrót generała

fot. własne/Paweł Jerzmanowski

Reprezentacja Polski wygrała na PGE Narodowym z Macedonią Północną 2:0, po trafieniach rezerwowych: Przemysława Frankowskiego i Arkadiusza Milika. Tak postanowiliśmy ocenić piłkarzy Jerzego Brzęczka w meczu 8. kolejki eliminacji do Mistrzostw Europy

Szczęsny – 6+: Dobry występ. Nie miał za dużo do roboty, jednak kiedy Macedończycy uderzyli na bramkę strzeżoną przez bramkarza Juventusu, to pewnie bronił strzały rywali.

Bereszyński – 6: Wrócił na prawy bok defensywy, jednak wydaje się, że z całej linii obrony był najsłabszy. Mimo to nie popełnił żadnego rażącego błędu, a drużyna nie straciła bramki.

Glik 7: Pewny na środku obrony. Nie pozwolił na za wiele rywalom, przez co nawet jak goście dochodzili do strzału, to często był on bardzo niecelny

Bednarek – 7: Podobnie jak Glik. Widać, że coraz lepiej układa się współpraca tych dwóch piłkarzy i

Reca 6+: Solidny występ byłego piłkarza Wisły Płock. Nie popełnił większych błędów i skutecznie przerywał akcje rywala. W ofensywnie był widoczny, jednak nie zawsze Grosicki odgrywał mu piłkę.

Krychowiak – 8: Zdecydowanie najlepszy zawodnik tego meczu. W takich formie brakowało Krychowiaka w ostatnich spotkaniach. Pewnie w środku pola, a i udawało mu się zagrozić strzałem na bramkę rywala. Potwierdził dobrą formę, którą prezentuje w Lokomotiwie

Góralski 6+: Udany występ piłkarza Łudogorca. Skutecznie przerywał akcje rywala w środku pola i nie popełniał większych błędów.

Zieliński 7+: Lepiej niż w poprzednich meczach. Po wrześniowych spotkaniach Jerzy Brzęczek mówił, że Zielińskiemu jak przeskoczy w głowie, to będzie grał dobrze. Idąc tym tokiem, to piłkarzowi Napoli ewidentnie coś przeskoczyło. Starał się, zaliczył kilka udanych zagrań. Jeden z lepszych występów Zielińskiego w reprezentacji w ostatnich miesiącach.

Szymański – 7: Jeden z wygranych październikowego zgrupowania reprezentacji. Bardzo dobry występ przeciwko Łotwie, a w niedzielę na PGE Narodowym jedynie potwierdził wysoką dyspozycję.

Grosicki – 6: Nieźle zagrał. Próbował dryblingu, co nie raz i nie dwa razy wyszło dobrze, jednak w kluczowych momentach brakowało dokładności. Albo uderzał obok bramki, albo ciut za mocno.

Lewandowski – 6+: To nie był jego mecz. Miał dużo kłopotów z murawą, na której mocno się ślizgał. Nie udało mu się zdobyć bramki, jednak dwukrotnie dobrze zagrał kolegom, którzy wpakowali piłkę do siatki.

Rezerwowi:

Milik – 7: Udany powrót do reprezentacji. W poprzednich meczach raził dużą nieskutecznością, jednak teraz zgarnął piłkę po tym, jak przewrócony przez rywala został Lewandowski. Pobiegł i huknął z daleka na bramkę. Piękna bramka, która była uhonorowaniem niezłego występu (mimo, że tylko z ławki).

Frankowski – 7: Zaliczył prawdziwe wejście smoka. Zajął miejsce na prawej stronie, po czym w jednej z pierwszych akcji, po udanej piętce Lewandowskiego znalazł się w polu karnym rywala i umieścił piłkę w siatce. Później grał pewnie.

Piątek – b.o.: Grał za krótko, aby dobrze go ocenić

Redaktor naczelny krotkapilka.com.pl. Wcześniej m.in. Sport.pl, polskapilka24.net. Piłka nożna w wydaniu krajowym oraz zagranicznym. Fan największych klubów oraz tych niedocenionych.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *