Kadra

Kamil Glik broni Jerzego Brzęczka

fot. własne/Paweł Jerzmanowski

Kamil Glik uważa, że Jerzy Brzęczek nie powinien być tak ostro krytykowany. Zdaniem gracza AS Monaco, nasza kadra jest bardzo dobrze przygotowana.

Wrześniowych meczy eliminacyjnych do EURO 2020 Polacy nie zapamiętają zbyt dobrze. Porażka ze Słowenią 2:0, gdzie nasz zespół w ogóle nie istniał i ledwo wywalczony remis na własnym terenie z Austrią 0:0 na pewno popsuł humory zarówno piłkarzy jak i kibiców Biało-Czerwonych. Dziennikarze, eksperci jak i sympatycy piłki nożnej za nieudolną grę reprezentacji obwiniają i krytykują Jerzego Brzęczka, który odkąd objął kadrowe stery spisuje się najwyżej przeciętnie. W obronie selekcjonera stanął jednak Kamil Glik:
– Wszyscy „jadą” z trenerem Brzęczkiem i sztabem szkoleniowym. W mojej opinii nie powinni być tak ostro krytykowani, nie zasługują na to. Bardzo dobrze przygotowują nas do spotkań, wykonują bardzo ciężką pracę. Apelowałbym o to, aby nie traktować ich i nas w taki sposób – powiedział obrońca w rozmowie z Super Expresem.

Wiele osób zarzuca Brzęczkowi brak stylu czy taktyki. Selekcjoner jest również wyśmiewany za zmiany, które robi zbyt późno i są często nietrafione. W październiku czekają nas dwa kolejne spotkania, z Łotwą oraz Macedonią do czego też odniósł się Kamil Glik:
– Mamy przed sobą dwa mecze z teoretycznie słabszymi rywalami. Jeśli wygramy z Macedonią u siebie i Łotwą na wyjeździe powinniśmy zapewnić sobie awans na Euro. W poniedziałek graliśmy oczywiście po to, aby wygrać. Spotkały się jednak dwie teoretycznie najmocniejsze drużyny w grupie i padł sprawiedliwy remis.  

Redaktor i szef działu bukmacherskiego w Krotka Pilka. Miłośnik piłki nożnej oraz footballu amerykańskiego. Wieloletni sympatyk i kibic Liverpoolu

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *