Felietony Liga Mistrzów

„Bez pracy nie ma kołaczy”. Jak poradzi sobie Slavia Praga w Lidze Mistrzów? [Długie podanie]

Fot. Własne/Krótka Piłka

Slavia Praga zaskoczyła wszystkich kwalifikując się do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Przed Czechami arcytrudne zadanie, bo trafili do grupy z Borussią Dortmund, Interem Mediolan i FC Barceloną.

Slavia w rodzimej lidze jest na prowadzeniu. Po ośmiu spotkaniach ma 20 punktów i bilans bramkowy 16:2. Jednak te najtrudniejsze spotkania dopiero przed nią. Mistrzowie Czech mają przed sobą inaugarcyje spotkanie Ligi Mistrzów w Mediolanie, a tuż po nim czekają ich derby Pragi ze Spartą.

Dlatego Czesi stawiają na swoich

Chodź reprezentacja Czech nie jest już tak silna jak kiedyś, to w lidze grają naprawdę dobrze. Slavia w swojej kadrze ma jedynie sześciu obcokrajowców i aż 11 reprezentantów swojego kraju. W ostatnim meczu eliminacyjnym do Ligi Mistrzów z CFL Cluj, trener Jindrich Trpisovski wystawił w pierwszym składzie aż dziewięciu rodaków, a dziesiąty wszedł z ławki rezerwowych. Liderem zespołu jest niekwestionowanie Nicolae Stanciu, sprowadzony za cztery miliony euro. Jest to jeden z niewielu obcokrajowców w podstawowym składzie.

Co chcę osiągnąć Slavia? Na te pytanie rzeczowo odpowiedział Jiri Bilek w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.

Chcemy, aby Slavia wychowywała własnych piłkarzy, była oparta na młodych Czechach, którzy dopiero mogą się rozwinąć i oddadzą serce temu klubowi. Tego nie gwarantuje zawodnik mający trzydzieści lat lub więcej, za którego wykłada się duże pieniądze. Poza tym zmienia się piłka. Dziś potrzeba szybkich graczy, atletów. I w takich piłkarzy celujemy. Oczywiście cudzoziemcy też mogą grać u nas, ale muszą być zdecydowanie lepsi od Czechów lub bliskich nam Słowaków

Tłumaczy były zawodnik Zagłębia Lubin, a obecnie działacz Slavii Praga – Jiri Bilek

Slavia za dwóch młodocianych czeskich obrońców Jablonca zapłaciła zedwie milion euro. Nie są to nawet reprezentanci Czech, ale pasują do koncepcji.

Slavia w Lidze Mistrzów

Slavia awansowała do Ligi Mistrzów bez większych problemów. Tak jak wcześniej wspomniałem ograli w dwumeczu CFL Cluj 1:0. Losowanie nie było dla nich najlepsze, bo wylosowali naprawdę trudną grupę. Trafili na Borussię Dortmund, Inter Mediolan i FC Barcelonę. Żeby awansować będą potrzebowali wiele szczęścia, chodź jak dla mnie mogą zamieszać w tej grupie. Mistrzowie Hiszpanii są faworytami, więc o awans do fazy pucharowej będzie walczyć tylko Borussia i Inter. Slavia, tym bardziej na swoim obiekcie, będzie mogła urwać punkty rywalom. Nawet przy dobrej grze, będą mogli się „bić” o Ligę Europy.

Jak sobie radzili w Lidze Mistrzów na przestrzeni lat? Pierwszy raz Czesi zakwalifikowali się do fazy grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 2007/2008. Trafili do jednej grupy ze Steaua Bukareszt, Arsenalem i Sevillą, która wtedy wygrała grupę. Slavia zajęła wtedy trzecie miejsce z tylko pięcioma punktami. W poprzednim roku próbowali podbić Ligę Europy, ale odpadli w ćwierćfinale z Chelsea, pokonując wcześniej chociażby Sevillę.

Najbliższe spotkanie Slavii w Lidze Mistrzów odbędzie się 17.09 o 18:55 w Mediolanie z Interem.

Redaktor w krotkapilka.com.pl i sport247. Wcześniej Ekstraklasa&1liga. Interesuje się największymi ligami w Europie i naszą Ekstraklasą.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *