Felietony

Wraca moda na Lecha! [DŁUGIE PODANIE]

fot. własne/Paweł Jerzmanowski

Lech na razie imponuje, Lech pokazuje styl, a co jeszcze ważniejsze, Lech odzyskuje powoli zaufanie kibiców. Spotkanie z Wisłą Płock oglądało ponad 16 tysięcy kibiców. Takiej publiczności nie było dawno przy Bułgarskiej. To pokazuje, że poznaniacy ciągle wierzą w swój klub. Nic w Wielkopolsce nie sprawia takiej zmiany nastroju wśród ludzi, jak wyniki Lecha Poznań. Rezultaty drużyny mają ogromne przełożenie na społeczeństwo, co było widoczne w poprzednim sezonie, gdy przez większość kampanii panowała obojętność. Na mecz z Legią przyszło nieco ponad 11 tysięcy ludzi, co w poznańskich realiach jest nie do pomyślenia.

Są punkty, ale na Lecha również przyjemnie się patrzy

„Kolejorz” ma po dwóch kolejkach ma cztery punkty, ale to nie jest najważniejsze. Lech wreszcie pokazuje, że potrafi grać w piłkę. Śmiało można powiedzieć, iż jest to aktualnie najlepiej grająca drużyna w Polsce. Widać rękę trenera Żurawia, nowy szkoleniowiec chciał, żeby Lech rozgrywał akcje od bramkarza i tak faktycznie jest. Oglądając uważnie spotkanie z Wisłą Płock, nie dało się nie dostrzec koncepcji „nowego Kolejorza”. Wyjście spod pressingu, to najbardziej mi zaimponowało w grze Lecha. Już nie ma popularnej „lagi”, tylko cierpliwie, bramkarz do obrońcy, obrońca do pomocnika i tak dalej. Na dodatek, otoczka wokół samego domowego spotkania robi bardzo duże wrażenie. Podczas meczu z Wisłą Płock na telebimie pokazywany był zegar, niczym ze starego stadionu „Kolejorza”, co nie jednego kibica wprawiło w nostalgię.

Kapitan Jevtić, to Pan Piłkarz Jevtić

Dwie asysty, jedna bramka, kluczowe podania, bieganie, powrót po stracie, liderowanie, to jest Szwajcar, jakiego wszystkim w Poznaniu brakowało. Widać, że czuje się ważny w zespole i dzięki temu czaruje na boisku. Wierzy w niego trener Żuraw, na dodatek od zawodników dostał opaskę kapitana. Darko sam zdecydował, że nie odejdzie z Lecha, by udowodnić swoją wartość, którą niewątpliwie ma. I faktycznie, jest obecnie najlepszym zawodnikiem „Kolejorza” oraz zapewne wygra konkurs na piłkarza miesiąca całej ligi. Wisienką na torcie było podanie, którym obsłużył Christiana Gytkjaera przy drugiej bramce dla Lecha Poznań.

Darko Jevtić w meczu z Wisłą Płock:

  • Gol
  • Asysta
  • 50% celnych strzałów (2/4)
  • 77% celnych podań (36/47)
  • 4 kluczowe podania
  • 43% wygranych pojedynków (6/14)
  • 4 odbiory

Lech sprowadził kapitalnego bramkarza

Mickey van der Hart już na zgrupowaniu w Opalenicy imponował wszystkim. Szybko nauczył się podstawowych, bramkarskich zwrotów w języku polskim i na dodatek, pokazywał jakość czysto piłkarską, której dawno w Poznaniu nie było. Jasmin Burić miał notoryczne problemy z grą nogami oraz wychodzeniem do dośrodkowań. Z kolei Matus Putnocky często „wybierał się na grzyby”, przez co Lech tracił głupie bramki. Holender daje dużą pewność na linii oraz w rozegraniu piłki od tyłu (91% celnych podań z „Nafciarzami”) . To on, doskonałym crossem na 50 metrów, rozpoczął akcję bramkową w piątkowym meczu z Wisłą Płock. Również w zremisowanym spotkaniu pierwszej kolejki, z Piastem Gliwice zanotował kilka dobrych interwencji, popisując się przy nich dużym refleksem.

W zeszłym sezonie też dobrze zaczęli

Niektórzy porównują ten start z tym, co było za kadencji Ivana Djurdjevicia. Wtedy Lech po czterech kolejkach miał 12 punktów i bilans bramkowy 9:1, ale jest znaczna różnica pomiędzy tamtym, a tym „Kolejorzem”. Tamten wygrywał bardzo szczęśliwie, często mógł te mecze nawet przegrywać. Chyba wszyscy pamiętają spotkanie ze Śląskiem, gdy wrocławianie zdobyli cztery bramki, jednak wszystkie ze spalonych. Ten Lech gra przekonująco, z pomysłem, skutecznie, a na dodatek jest wokół niego dużo lepsza atmosfera. Wiadomo, to dopiero dwie kolejki. Prawdziwa weryfikacja przyjdzie, gdy zespołowi przestanie dobrze iść, wtedy zobaczymy jakim kapitanem jest Darko Jevtić oraz czy młodzi zawodnicy będą umieli znieść presję Bułgarskiej.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *