Europejskie puchary Liga Europy

Aleksandar Vuković skomentował zwycięstwo Legii

fot. własne/Paweł Jerzmanowski

Legia Warszawa w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Europy skromnie pokonała fińskie KuPS 1:0. Początek meczu zapowiadał kanonadę bramek, ale z biegiem czasu intensywność akcji malała.

Przed znakomitymi szansami stawali Carlitos i Kulenović, ale żaden z nich nie zdobył bramki. Mimo tego Hiszpan grał lepiej i chętniej pokazywał swoje umiejętności piłkarskie. Jednakże decydującego gola zdobył głową środkowy obrońca – Mateusz Wieteska.

Aleksandar Vuković zabrał głos i skomentował przebieg spotkania.

Zwycięstwo nas cieszy, choć wniebowzięci nie jesteśmy. Ale 1:0 to wartościowy wynik przed rewanżem w Finlandii

w taki sposób rozpoczął konferencję szkoleniowiec Legii.

Co więcej, trener stołecznej drużyny przypomniał, iż jego drużyna jest nadal w budowie formy. Dodał również, że nie chce być jak Michał Probierz, który na jedną z konferencji przyniósł doniczkę i ziarenka.

Chcemy grać lepiej, ale to nie stanie się z dnia na dzień. Nie apeluję teraz o czas, choć jest on nam potrzebny. Chcę tylko powiedzieć, że w tej drużynie naprawdę jest potencjał. I on w końcu zacznie być w pełni wykorzystywany. A kiedy? Dobre pytanie…  Ale nie chcę zachowywać się jak trener Michał Probierz, czyli przychodzić na konferencję z ziarenkami i doniczką.

dodał Aleksandar Vuković.

Legia Warszawa już za tydzień rozegra spotkanie rewanżowe, które odbędzie się na sztucznej murawie. Jest to ważny aspekt, który rzekomo przeszkadzał w pojedynku z gibraltarskim zespołem (0:0). Jednak, zanim dojdzie do meczu w europejskich pucharach, to Legia zmierzy się jeszcze z Koroną Kielce. Początek spotkania w niedzielę 28 lipca o godzinie 15.00.

Redaktor portalu ''Krótka Piłka''. Kibic lig zagranicznych i Lotto Ekstraklasy.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *