Transfery

Asensio pierwszą ofiarą rewolucji w Realu?

grafika: własna/Krótka Piłka

Od samego początku otwarcia okna transferowego Real Madryt rozpoczął od kilku ważnych wzmocnień. Zaczęło się od zatrudnienia Rodrygo i Militao, następnie pojawił się Jović z Hazardem, aby na końcu zatrudnić Mendy’ego.

Rewolucja kadrowa trwa w najlepsze, ale piłkarze nie mogą tylko przychodzić do klubu, ktoś musi jeszcze odejść. Wszyscy wyżej wymienieni zawodnicy kosztowali około 300 mln euro, a nikt jednoznacznie nie określił, że jest to koniec wzmocnień.

Mówi się, że pierwszą „ofiarą” tych transferów ma być Marco Asensio, którego w poprzednich okienkach władze Realu nie chciały sprzedawać. Wraz z nim, może odejść Gareth Bale, o którego sprawie było już głośno, ale sprawa na ten moment ucichła.

Do opuszczenia klubu przez Marco Asensio dojdzie tylko wtedy, gdy „Królewscy” otrzymają satysfakcjonującą ich ofertę, podaje radio „Cadena SER”

Hiszpański pomocnik dołączył do Realu 1 lipca 2015 z RCD Mallorca za 3.5 mln euro. Od tamtego momentu rozegrał w barwach „Los Blancos” 135 spotkań, w których zdobył 27 bramek i zanotował 17 asyst. Portal „transfermarkt” wycenia go na 60 mln euro.

Redaktor portalu ''Krótka Piłka''. Kibic lig zagranicznych i Lotto Ekstraklasy.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *