Ekstraklasa Wywiady

Mateusz Wieteska: „Limit błędów już się wyczerpał. Gramy 13 finałów”

fot. własne/Paweł Jerzmanowski

Legia Warszawa pokonała na własnym boisku Miedź Legnica 2:0. Przebieg spotkania skomentował obrońca mistrzów Polski, Mateusz Wieteska.

O przebiegu spotkania

Mieliśmy od początku meczu kontrolę nad tym co się dzieje na boisku. Staraliśmy się kreować akcje pod bramką przeciwnika. Myśle, że w pierwszej połowie wyglądało to naprawdę dobrze. Padła z tego jedna bramka Na pewno musimy w taki sposób kontrolować przez cały mecz, a nie tylko jakiś fragment spotkania. Bywały momenty, kiedy za dużo oddaliśmy pola gry Miedzi i trzeba nad tym popracować.

O Iurim Medeirosie

Widać, iż Iuri potrafi grać w piłkę. Widać, że wychowywał się w jednej z najlepszych szkółek w Portugalii. Piłka na pewno mu nie przeszkadza. Umie zagrać prostopadłą piłkę, potrafi też strzelać, co pokazał w piątek. Myślę, że jest dla nas dobrym wzmocnieniem w tym oknie transferowym i liczymy na jego bramki w następnych meczach.

O kryzysie w ostatnich spotkaniach

Legii nie przystoi tak przegrywać dwóch spotkań z rzędu. Wiedzieliśmy, że niezależnie od sposobu, musimy wygrać z Miedzią i zdobyć trzy punkty, bo wiemy, że lider na razie się nie potyka i cały czas konsekwentnie zwycięża. Dlatego musimy na nich napierać, ale także musimy patrzeć na siebie i swoją grę.

Słabo dla całej defensywy, że w poprzednich spotkaniach straciliśmy tyle bramek i to na pewno nas boli. Myślę, że też z przodu nie stwarzaliśmy sobie zbyt wielu sytuacji, które moglibyśmy zamienić na gole. Dzisiaj od początku meczu chcieliśmy narzucić swój styl gry przyjezdnym. Pokazać, że jesteśmy lepszą drużyną i że zasługujemy na komplet punktów. To nam się udało.

O wierze w mistrzostwo Polski

Siedem punktów do Lechii to duża strata i mała. Dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe i wiara nie powinna się zmieniać. Mamy jeszcze 13 kolejek do rozegrania. Na każde z tych spotkań musimy wyjść skupieni i skoncentrowani, jakbyśmy grali finał. Z takim podejściem powinniśmy podchodzić do kolejnych spotkań. Koncentrujmy się na swojej grze, żeby regularnie oraz konsekwentnie wygrywać mecz za meczem, oraz trzymać kciuki za przeciwników Lechii, aby urywali im punkty.

O dużej liczbie bramek ze stałych fragmentów gry

Ciężko powiedzieć ile czasowo nad tym pracujemy, ale dużo trenujemy nad stałymi fragmentami gry, bo wiemy jak dużo w meczu występuje takich sytuacji, które można zamienić na gola. To jest nasza mocna strona i trzeba to pielęgnować, bo jak idzie, to trzeba iść za ciosem.

O krytyce Ricardo Sa Pinto w mediach

W szatni nie skupiamy się za bardzo na krytyce mediów, ale też jesteśmy ludźmi i słyszymy o czym się pisze i co się dzieje wokół naszego trenera. Myślę, że w dzisiejszym meczu pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną i potrafimy dobrze grać za tego szkoleniowca. Wiadomo dwie poprzednie potyczki nam nie wyszły, ale też potrzebowaliśmy takiego zwycięstwa przy własnym stadionie, dla naszych kibiców.

O kontuzji Szymańskiego

Wydaje mi się, że był kontakt przeciwnika z Sebastianem. Oglądałem przed chwilą tą sytuację. Na pewno nie był to rzut karny, ale był kontakt i groźnie to wyglądało. Miejmy nadzieję, że nie będzie to dla niego długa przerwa. Wiemy jak ważnym jest dla nas zawodnikiem. A i przed nim też jest wielka przyszłość.

Po meczu widziałem go tylko podłączonego do maszyny chłodzącej, później miał zakładany stabilizator. Tyle na ten moment wiem. Pewnie w najbliższych dniach będzie przechodził badania i trzymamy kciuki, żeby to nie był poważny uraz.

O zwycięstwach jedynie z przeciwnikami z dołu tabeli, a kiedy przychodzi gra z lepszymi rywalami, to jest problem

Wiemy, źe te mecze z lepszymi zespołami jak Cracovia czy Lech nam nie wyszły, ale chcemy koniecznie wrócić na zwycięski szlak, ponieważ dla nas priorytetem jest zdobycie mistrzostwa Polski. Musimy w każdym meczu pokazywać, że jesteśmy lepsi od rywala i musimy wygrywać w kolejnych spotkaniach.

O braku marginesu błędu

Wiemy, że nie możemy sobie już pozwolić na wpadki. Dlatego tak jak już wcześniej mówiłem, na każdy mecz musimy wychodzić jak na finał, bo zostało 13 kolejek. To my mamy stratę i limit błędów się wyczerpał.

Redaktor naczelny krotkapilka.com.pl. Wcześniej m.in. Sport.pl, polskapilka24.net. Piłka nożna w wydaniu krajowym oraz zagranicznym. Fan największych klubów oraz tych niedocenionych.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *