Inne

Opinia zmienną jest. Bielsa zaskoczył wszystkich swoją konferencją

Zwrot akcji niczym w serialu Netflixa. Marcelo Bielsa przez ostatnie dni spotkał się z ogromną krytyką, po tym jak odkryto, że wysyłał swojego pracownika w celu szpiegowania treningów Derby County. Po wtorkowej konferencji prasowej nikt nie mówi już o nieodpowiednim zachowaniu, wszyscy mówią o geniuszu taktycznym.

W piątek 11 stycznia Leeds podjęło na swoim stadionie zespół prowadzony przez Franka Lamparda – Derby County. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2:0, ale głównym tematem mediów był skandal jaki został wywołany kilka dni wcześniej. Na przedmeczowy trening „Baranów” wezwana została policja, ponieważ pracownicy klubowi zauważyli podejrzanie zachowującego się mężczyznę. Jak się potem okazało był to człowiek Marcelo Bielsy, któremu kazano obserwować trening swoich przeciwników. Po całym zdarzeniu swoją dezaprobatę publicznie wyraził Frank Lampard – Nie uważam by to było w porządku, pewnie nikt kto jest związany ze sportem nie uważa, że to w porządku. Argentyńczykowi oberwało się również od brytyjskich dziennikarzy.

https://twitter.com/henrywinter/status/1083812594039906304

Zupełnie w innym świetle Bielsa jest stawiany po wczorajszej konferencji prasowej, którą rozpoczął takimi słowami:

– Wiele osób wypowiadało się ostatnio na temat mojego zachowania, wielu mnie potępiało. To co robię nie jest nielegalne, może niemoralne, ale nie zakazane. Wszystko co robię wynika z tego, że daje z siebie wszystko dla dobra klubu. Czuję się winny gdy nie wywiązuje się ze swoich zadań.

Menadżer przez ponad godzinę opowiadał o swoich technikach trenowania i przygotowywania taktyki pod przeciwnika. Przyznał również, że każe swoim pracownikom przypatrywać się treningom każdego przeciwnika z jakim grają. Udostępnił i omówił analizy zespołów, z którymi mierzyli się w tym sezonie. Bielsa podzielił się także swoją wiedzą o Derby, mówiąc ile czasu zespół gra w konkretnym ustawieniu. Wiedział nawet co znaczą konkretne gesty poszczególnych piłkarzy.

Wydaje się, że menadżer osiągnął swój cel i w pewnym stopniu oczyścił się z grzechów. Głosy tych, którzy nawoływali go do rezygnacji ze stanowiska zostały zagłuszone przez głosy wychwalające taktyczny geniusz opiekuna Leeds.

Trzeba przyznać, że techniki Bielsy nawet jeżeli są niemoralne, to są również bardzo skuteczne. Zespół, w którym gra Mateusz Klich jest liderem angielskiej Championship i pewnie zmierza po awans na najwyższy szczebel drabinki rozgrywek na wyspach. Po 27 spotkaniach mają cztery punkty przewagi nad drugim Sheffield United.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *